reklama

ILE PRZYBIERAMY NA WADZE??

mój gin ciągle biadoli że za dużo tyję (do teraz 14 kg) no i co ja mam zrobić?
zresztą przed ciążą miałam nidowagę więc chyba bez przesady
napiszcie mi dziewczynki czy wy przytyłyście jakoś dużo mniej?
 
reklama
Mój też coś brzękał, że za dużo (14,5 kg) - ale go olałam. Startowałam z 60 kg przy 174 cm, więc uważam, że trochę ten mój doktor przesadza ;D
 
fionka pisze:
mój gin ciągle biadoli że za dużo tyję (do teraz 14 kg) no i co ja mam zrobić?
zresztą przed ciążą miałam nidowagę więc chyba bez przesady
napiszcie mi dziewczynki czy wy przytyłyście jakoś dużo mniej?
dla chudzielca 14 kg - to żadna przesada! :)
ci lekarze chyba troszkę plotą - martwić by się można raczej gdyby przybieranie na wadze było wynikiem jakiegoś bardzo niezdrowego odżywiania, typu same chipsy, frytki, ciastka i batony, no ale jęsli jadamy normalne rzeczy to znaczy, że organiz magazynuje tyle ile uważa za potrzebne i kropka. :)
 
koga święte słowa amen
jeśli zaś chodzi o tycie niespowodowane objadaniem się w ciąży ostatnio spotkałam się z opinią (z ust lekarza), że niestety ale w znacznej mierze winne za to są witaminki jedzone przez brzuchatki czyli różne feminatalki, materny itp a jeść je w wiekszości przypadków poprostu trzeba ... czyli nie ma wyjścia i trudno najwyżej jak się bobasy urodzą to za parę miesięcy stworzymy sobie grupę wsparcia dla odchudzających sie ;D ;D ;D
 
Ja nie biorę żadnych witamin (tylko folik na początku), jem mało sładyczy a kilogramy idą w górę - myślę sobie, że widocznie organizm potrzebuje...jakoś się trzeba pocieszać ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry