Pestko-zadnych głupich mysli!!!!
Wycisz sie,pij słaba herbate z duża iloscia mleka,kup herbatke anyżową.Pij ,pij,pij.Grunt to nastawienie.Opatul piersi pieluszka,niech mają cieplutko.Może uznasz mnie za swiruske,ale wyobrażaj sobie ze masz cieżkie od mleka piersi-ze mleko jest słodziutkie i przystawiaj bobaska jak czesto sie da.Ja na trzeci dzien tez miałam kryzys,sutki pokrwawione,przyszedł nawał,guzy az pod pachami-ale spokój mnie uratował.
A jezeli sie nie uda-butelka tez dla ludzi.;-);-)Trzymam kciuki.