reklama

Ile ważą nasze dzieci

reklama
agusia wiem,ze na poczatku dzieci moga tak robic tylko ze Filip od urodzenia miał takie wczesniacze zachowania więc może jeszcze potrzebuje czasu:confused: chociaż sama nie wiem:baffled:

głuszku dziękuje:-)

asiu ja też kłade młodego na boczku to na jednym,to na drugim
 
Julia współczuję :tak: mam nadzieję że wszystko się ułoży:tak: mój Jasiek ma wilczy apetyt i często się zachłystuje przy karmieniu za szybko chce przełknąć. Ogólnie to nie ulewa mu się zbyt często choć jak wypije zbyt dużo to zdarza się przy noszeniu. Nie kłądę go na ramię bo siłuje się głową więc noszę (ale nie lulam) głowę wyżej nogi niżej i jak się odbije to do wózka na boczek :tak:

Mamoociku z tą czkawką możemy podać sobie ręce :-D
 
Unas ciut sytuacja opanowana..mały sie najada(mam nadzieje)potrafi juz oddac cycka i nie memła..potem polezy i owszem ale ma problemy z zasypianiem - ziewa jak stary po kilka razy oczy mu leca a nie moze usnac- teraz kima mi na reku a ja pisze bez ogonków(wiec przepraszam)
 
Joanna ale może się nauczą zasypiać bo przecież nie będziemy nosić trzy godziny od jedzenia do jedzenia:angry:

Dziewczyny ile odjąć na ubranka maluszka i pieluszkę. Ważyłam się dzisiaj z nim na ręku wychodzi że ma 4kg ale właśnie był ubrany i z pieluszką!Skoro miał wyjściową 3600 g to mam nadzieję, że coś przybrał i że pieluszka i ubranko nie ważą 400 g
 
Ja jak byłam ważyć w piątek Kubę to pielęgniarka odjęła na ubranka i pieluszkę 150g. Był leciutko ubrany a pieluszka była sucha bo sprawdzałam.
U mnie owijanie Kuby daje mi chwilę wytchnienia. Potrafi sam zasnąć. Z tym że raz uda mu się zasnąć od razu a czasami muszę go poprzytulać czy ponosić i jak już się nacieszy mamusią zasypia w łóżeczku.
 
reklama
Agusia to super!!! ja tez chce Michała uczyć od początku samodzielnego zasypiania. Z marysią zrobiłm bład i dopiero jak miała 5 miechow to ją nauczyłam usypiac samej ale ze 2 tygodnie się męczyłam a są na majówkach 2006 dzieewczyny co dalej usypiają swoje dzieci. nie wyobrazam sobie tego . ja moja wsadzam do łózeczka, ma swoje pluszaczki, podusie, puszczam jej kołysanki, zapalam słabą lampkę, głaszczę po główce aż mi powie papa (ona sama decyduje kiedy)- daje całuska i wychodze- pogada sobie chwilkę do lalek i idzie spać.... czasem poszaleje ale odkąd jest ciepło i siedzi cały czas na polu to składa sie w pół i zaspypia - takze wymęczenie dzidziusia niezależnie jak duzego to podstawa wg mnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry