reklama

Imiona dla bobasków grudniowych

No to cio, że dziękuje w Polsce się nikt nie doczepi a we Francji to musicie nadczymś pomyśleć. Zresztą z moich obserwacji wynika, że do maluszka jeszcz dłłłłłłłłłłługo po porodzie mówi się Myszko, maleństwo, misiu, kochanie itp. a więc może problemu nie będzie.
 
reklama
Luckymama Dita ma w 100% racje
Oleją i już przecież i tak nawet jakbyś się najbardziej na świecie starała to do każdego imienia sobie swoją odmiane wymyśli.

A Bruno jak dla mnie jest za twarde i kojarzy mi się z "na dobre i na złe" z łysym lekarzem :-p
 
reklama
NO i dzisiaj Tomeczek doszedł do wniosku, że Bebik się urodzi na Mikołaja to może i mój upragniony (zaraz obok Kajtusia oczywiście) Mikołaj będzie:-D:-D Ale się ucieszyłam to Wam mówie:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry