Nie nastawiajcie się na płeć, bo to może się źle skończyć. Koleżanka mamy, która jest położną opowiadała o kobiecie, która była święcie przekonana, że będzie dziewczynka, a urodził się chłopak i nie mogła go zaakceptować. Przykre, ale tojest życie. Ja na początku się nastawiłam na dziewczynkę, a okazało się, że będzie chłopak. Jestem szczęśliwa, bo ważne,żeby dzidzia była zdrowa, a nie jakiej jest płci. I w sumie rzeczy kupuje raczej uniwersalne, tak jakby się okazało, że lekarz się pomylił ;-);-);-)