@Motylkowa! ogromnie mi przykro, że znów musisz przez to przechodzić
U mnie przez kwestie techniczno-formalne (przesunięcie zgody z ministerstwa zdrowia w Grecji na badanie zarodków) była właśnie taka sytuacja, że zarodki były zamrożone w trzeciej dobie, rozmrożone, dohodowane do piątej, zrobiona biopsja i zamrożone. No i transfer się udał, pojutrze kończymy 24tc.
Ja wtedy przeczytałam w tym żalu i wściekłości chyba wszystkie dostępne badania. I owszem ryzyko jest większe, ale
Przy obecnych metodach mrożenia i rozmrażania to do 3 razy to ryzyko nie jest większe niż 5%.