reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
a ja dalej czekam na małpę.... jak na złość sie spóźnia.... no nic, jesli dziś jej nie dostanę to moge pomarzyć o transferze przed świętami. pewnie tak ja dostane ze mogę pomarzyć o transferze w tym miesiącu... 😟 no nic... czekam niecierpliwie... a może dzis przyjdzie... watpie ale warto marzyć... jal widać miałam caly plan złożony w glowie... niestety zycie weryfikuje bardzo szybko i wszystko ulega zmianą 😟 No nic... czekam
Ale to czekasz na okres żeby zacząć stymulację czy masz już zarodek i teraz tylko czekać na odpowiedni moment żeby go "wszczepić"?
 
Ale to czekasz na okres żeby zacząć stymulację czy masz już zarodek i teraz tylko czekać na odpowiedni moment żeby go "wszczepić"?
mamy zarodek z przed refundacji. Czekamy na @ zeby zacząć przygotowania do transferu. z 3 stymulacji mamy synka i jeszcze jeden zarodek na zimowisku, ktory czeka az mamusia wroci po niego ❤️ Wedlug moich obliczen miało to miec miejsce przed świętami. Jak widać wyszlo inaczej i transfer bedzie od razu po świętach ❤️
Ja doskonale wiem jaka ta droga jest ciężka i kręta, jak wiele lez wylalam walcząc o synka... Myslalam ze teraz byc moze bedzie inaczej, że mając już jedno szczęście w domu oodejde do tego na spokojnie, z lekka głowa... jak widać nie da sie... No ale nic... najważniejsze ze transfer bedzie i święta wcale nie sa przeszkodą. A jak sie cudem wszystko uda to być może w święta będziemy juz w 4🥹 moim marzeniem kiedyś było miec chodz jedno dziecko, zawsze marzyłam o synku, spełniło się. Gdy synek juz był na świecie zaczelam marzyć o rodzeństwie dla niego, zeby nigdy nie został sam gdy mnie i męża zabraknie. Postanowiłam działać, gdy w głowie miałam caly plan, wszystko runęło gdy @ nie przyszedł w terminie 😟 Ale gdy w końcu zrozumiałam ze nic nie dzieje sie bez przyczyny. wracam naładowana ponownie nową energia 🫣
 
Byłam dzisiaj u androloga z partnerem. Jako przyczynę niskiej koncentracji podał wrodzoną. Czekamy dalej na genetykę, od przyszłego tygodnia zacznę molestować rejestratorki z kliniki. USG w porządku, hormony według niego też okej. Mówi, że innej drogi nie ma jak IVF i koniecznie partner musi zamrozić nasienie, bo będzie tylko gorzej. Nawet zastanawiam się czy nie wysłać go dwa razy... Ehhh, chyba dalej się z tym w pełni nie oswoiłam 🥺
 
Byłam dzisiaj u androloga z partnerem. Jako przyczynę niskiej koncentracji podał wrodzoną. Czekamy dalej na genetykę, od przyszłego tygodnia zacznę molestować rejestratorki z kliniki. USG w porządku, hormony według niego też okej. Mówi, że innej drogi nie ma jak IVF i koniecznie partner musi zamrozić nasienie, bo będzie tylko gorzej. Nawet zastanawiam się czy nie wysłać go dwa razy... Ehhh, chyba dalej się z tym w pełni nie oswoiłam 🥺
Dobrze że działacie, i że tak szybko to wylapaliscie i jest szansa że uda się z zamrożonym nasieniem. Ale wierzę że to duzy stres i dużo trudnych informacji do przetrawienia. Przytulam! I działaj!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry