reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Ja tak samo tez 3 procedury odplatne. Nigdy nie zliczylam wszystkich kosztów ale to bardzo duże pieniadze. Pamiętam ze były to okresy ze wypłata rozchodziła sie w chwile bo suplementy , leki ( do 1 stymulacji to chyba 3 tys kosztowalo😱) wizyty i wszystkie te usługi plus badania wiec jak jest refundacja to przynajmniej jedno zmartwienie z głowy jesli chodzi o to skad wziac pieniadze na kolejną procedurę . A jak ktos robi jeszcze wlasnie immunologiczne badania, genetyczne rozne itp to koszty naprawde sa gigantyczne.
Przypomniałam sobie teraz dokladnie ta obawę jaka mialam przed refundacja , co bedzie jak nie wypali i czy bedzie nas stać na kolejne próby, czy w kolejnym miesiącu damy radę, czy trzeba czekać i ile czekać i rozne inne. A patrząc na psychikę i tak zniszczona starajacych sie ludzi to teraz to wielki komfort.
dokladnie, my jeszcze prowadziliśmy ciążę u lekrza z kliniki więc dodatkowy pozniej koszt, dojazdów okolo 200 zl, wizyty 300 zl... więc co 2 tygodnie szlo kolejne 500 zl i tak praktycznie przez 9 miesiecy.
 
No właśnie dziewczyny.
Dlatego albo powinno starczyć kasy dla wszystkich chętnych albo z kryterium dochodowym. Bo taka zasada "kto pierwszy ten lepszy" nie jest fer po prostu... Wyobraźcie sobie kogoś kto przychodzi we wrześniu ma dochody 100 tys rocznie i niestety nie otrzyma dofinansowania bo środki się skończyły a ktoś kto ma dochody na poziomie 800 tysięcy czy miliona przychodzi w styczniu i się łapie bo jest nowa pula. Obie są w potrzebie ale dla obu koszt in vitro to zupełnie inne obciążenie finansowe... Mam nadzieję, że nie będzie już tak że ktoś powie "nie stać mnie na in vitro", ale obawiam się że szybko to nie nastąpi patrząc na sondaże :(
 
Czy po odstawieniu anty okres przychodził wam normalnie? Ja miałam brać przez 2 tygodnie, do czwartku. Dziś jest sobota a ja się czuję jakbym miała jutro okresu dostać.... A powinnam dopiero za tydzień.
 
A jakimi protokołami szlas? I zmieniłaś cos w suplementach, stylu życia itp ze taki piękny wynik?
No i gratuluję!❤️
Za każdym razem szłam krótkim protokołem. W sumplementach nic nie zmieniałam wiadomo kilka miesięcy przed przystąpieniem do procedury zaczęłam suplementację koenzym q10, wit d ,wit b12, resweratrol, kwas foliowy, pregna dha oraz start tyle mi przychodzi do głowy. Co do stylu życiu to nic nie zmieniałam. Ale przez rok prób przybrałam sporo na wadze. Próbowałam z tym walczyć ale ciężko było.
 
Ale sama wybrałaś lekarza prowadzącego prawda? To był Twój wybór 🙂
tak, kiedys gdy byłam w pierwszej ciąży pojechałam do lekrza w moje miejscowości, lekarka zrobiła mi usg i powiedziala ze bez sensu zakładać mi karte ciazy bo i tak poronie... wyszlam zaplakana z gabinetu... pierwsza ciąża, ogromne nadzieje a takie coś slysze... wiecej tam nie poszlam... i do prowadzenia ciąży wybralam swojego lekarza... owszem ciążę straciłam, ale nie powinna tak mówić...
 
reklama
Ok i co było dalej? Z tego co trochę czytałam to od początku cyklu trzeba coś przyjmować? Czyli jak dziś przyjdzie @ to mam cały cykl do tyłu bo wizyta dopiero jutro... Boże ja już podświadomie zaciskam nogi.
A nie masz leków do stymulacji? Bo bierze sie od 2 dnia cyklu a w niektorych klinikach od 1 zastrzyki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry