Cukierkowa20pare
Fanka BB :)
Trzeba próbować wszystkiegoNo niestety , nie udało się
Zastanawiam się ze może przez to ze na cyklu naturalnym
Teraz mam mieć stymulowany...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Trzeba próbować wszystkiegoNo niestety , nie udało się
Zastanawiam się ze może przez to ze na cyklu naturalnym
Teraz mam mieć stymulowany...
Ja te inseminacje też miałam na naturalnym, a druga mam robić na stymulowanym. Bety jeszcze nie mam, ale mam plamienie, juz przyszła @. Może kolejna inseminacje będziemy miały w podobnym terminie, oby kolejna okazała się ta szczęśliwaNo niestety , nie udało się
Zastanawiam się ze może przez to ze na cyklu naturalnym
Teraz mam mieć stymulowany...
Super, że Wam sie udało. Życzę zdrowej i spokojnej ciążyHej. O ciążę starałam się 3 lata. Przeżyłam ciążę biochemiczną, poronienie, usunięcie jednego mięśniaka (niestety drugi pozostał). Byłam już na 1 wizycie w klinice leczenia niepłodności zdecydowana na inseminacja a później na invitro. W ostatniej chwili mój lekarz zaproponował fostimon. Dostałam dawkę jak dla konia, ale reakcja była raczej kiepska, tylko 3 pecharzyki z czego tylko 1 wyglądający obiecująco... ale jeden to nie zero więc wróciłam do domu i wzięłam się z mężami do dzieła. Aktualnie jestem w 22 tygodniu ciąży. Jaki z tego morał ? Nie można się poddawać, załamywać i tracić wiarę. Pozdrawiam Was i wierzę, że każdej się uda.
No zapewne będę miała inseminacje podobnie jak w tym miesiącu, coś Ok 12-13 lipca , akurat będę miała urlop, może nawet lepiejJa te inseminacje też miałam na naturalnym, a druga mam robić na stymulowanym. Bety jeszcze nie mam, ale mam plamienie, juz przyszła @. Może kolejna inseminacje będziemy miały w podobnym terminie, oby kolejna okazała się ta szczęśliwaja od jutra już zaczynam clostilbegyt.
To gratulujeHej. O ciążę starałam się 3 lata. Przeżyłam ciążę biochemiczną, poronienie, usunięcie jednego mięśniaka (niestety drugi pozostał). Byłam już na 1 wizycie w klinice leczenia niepłodności zdecydowana na inseminacja a później na invitro. W ostatniej chwili mój lekarz zaproponował fostimon. Dostałam dawkę jak dla konia, ale reakcja była raczej kiepska, tylko 3 pecharzyki z czego tylko 1 wyglądający obiecująco... ale jeden to nie zero więc wróciłam do domu i wzięłam się z mężami do dzieła. Aktualnie jestem w 22 tygodniu ciąży. Jaki z tego morał ? Nie można się poddawać, załamywać i tracić wiarę. Pozdrawiam Was i wierzę, że każdej się uda.
Na pewno wszystko będzie dobrze, nie martw sięPaula... i jak tam beta? Kurde ja nie mam żadnych objawów... sama zastanawiam się czy nie pójść w pon
Ja betę będę robiła w czwartek bo kolejna wizytę u lekarza mam w piątek ostatnia bete robiłam po 12 dniach od inseminacji i miałam wynik 127. Jeśli chodzi o objawy od kilku dni zaczęła mnie męczyć strasza sennośćPaula... i jak tam beta? Kurde ja nie mam żadnych objawów... sama zastanawiam się czy nie pójść w pon