Magdaleona
Fanka BB :)
Cześć ja z kwietniówek... tak sobie czytam ten wątek i już się zupełnie pogubiłam co można a czego nie.
Ja jem na śniadanie i kolację płatki na mleku a na obiadek przeważnie kurczak gotowany + ziemniaczki + marchewka.
Jadam też czekoladę, banany, jabłka i chyba tyle z tego mojego jedzenia.
Na początku jadłam dosłownie wszystko, mięso smażone też ale po 3 tygodniach mała zaczęła mieć straszne bóle brzuszka i zrezygnowałam z większości urozmaiceń.
Ja jem na śniadanie i kolację płatki na mleku a na obiadek przeważnie kurczak gotowany + ziemniaczki + marchewka.
Jadam też czekoladę, banany, jabłka i chyba tyle z tego mojego jedzenia.
Na początku jadłam dosłownie wszystko, mięso smażone też ale po 3 tygodniach mała zaczęła mieć straszne bóle brzuszka i zrezygnowałam z większości urozmaiceń.