koga
Mama Maksa i Julka
Osinko - powodzenia! jestem pod mega wrażeniem jak Wam się udało to szybko i sprawnie zorganizować!!!! trzymam kciuki baaardzo mocno! na pewno dacie radę, zwłaszcza, że zabezpieczyliście sobie kaskę na początek! po ciuchutku też trochę zazdroszczę tego Nowego, które przyjdzie

) i jesteś szczęśliwa - narciarko ;-)
:-)



:-) ale jest juz raczej znow dobrze