• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

suszi, na okna Fakro są moskitiery. Pewnie na inne też, chociaż strasznie drogię, bo koszt to koło 400zł (piszę o fakro)
 
reklama
koga no to nie jesteś sama:-( ja też ostatnio po nocach siedzę...jak zaczynają ptaki ćwierkać w okolicach 4-ej, to się czuję jak w trakcie sesji na studiach:-D:-D ale wtedy miało to jakiś urok...
 
Oj szkoda że u Was tak kiepsko ze spaniem ostatnio oglądałam program o reakcjach organizmu na brak snu współczuje :baffled:
SUSZI tu w Anglii tylko wszedzie pajaki szczury i robale:crazy: ja wiecznie pogryziona chodze i to okropnie swedzi po tydzien czasu nawet te bąble sie utrzymuja :no: kolejny powod dla ktorego pragne wrocic do PL tam bym na to nie narzekała:-p
 
FELQUA Oj, gryzą, podobno jak czują się zagrożone, wystarczy ruch ręką.

Nie lubię pająków :no: Dzisiaj na spacerze pokazywałam Ł. listeczki, kamyczki. Zauważyłam dziwną roślinkę przyczepioną do murku - ruszyłam to, a to była chyba ze setka maleńkich pajączków. Nagle z dziury w murku wyskoczył ogromny pająk - zapewne matka tychże. Możecie sobie wyobrazić, jak szybko łapnęłam Ł. i w nogi - włosy to mi chyba dęba stały, bleee
 
koga no to nie jesteś sama:-( ja też ostatnio po nocach siedzę...jak zaczynają ptaki ćwierkać w okolicach 4-ej, to się czuję jak w trakcie sesji na studiach:-D:-D ale wtedy miało to jakiś urok...

mnie też te ptaki wczoraj dobiły - choć mi świt kojarzy się bardziej z powrotami z imprez:zawstydzona/y::-D też w okresie studiów - a dziś powtórka z rozrywki ....

kasiula - ja zasypiam po przyłożeniu głowy do poduszki :-D niestety ostanio nocami robota, robota :no:
 
koga, kasianka, ja nie cierpię zarywać nocy na pracę :no:

przypominam sobie, jak byłam w ciąży z Karolą, to bardzo cierpiałam na bezsenność, teraz odwróciło mi się i jak tylko mogę, to śpię. :tak:

i wiecie co? czuję, jakbym miała dni policzone do porodu i poczucie, ze jeszcze tyle rzeczy chciałabym zdążyć zrobić, a tu zero mocy :baffled:, siły nie te i ruchy jakieś wolniejsze :-D

wczoraj cały wieczór bolał mnie brzuch, jak przed miesiączką i już byłam cała w gotowości porodowej, ale w nocy przeszło mi. Nie wiem, czy się cieszyć, czy nie :-D
 
Kinga a co Ty taki ranny ptaszek jesteś???
Ty chyba lubisz długo pospać a jestes o tej godzinie na BB:laugh2:

Pewnie już się przyzwyczajasz do wstawania do Martynki:laugh2:
 
reklama
Od kilku dni budzę się po 7, Lola jeszcze śpi, więc mam chwilę dla siebie (czyli na BB) przy kawie :tak: Jak wstanie moja cudna córka, to nie posiedzę, więc wykorzystuję każdy moment :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry