reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

sylwia532 pisze:
kinga ja to samo wyczytalam w gazecie(byl artykul o pologu) ze na pocztku np w szpitalu wlasnie na stojaca pod prysznicem........

ja też o tym czytałam, ale mam zamiar wypróbować jeszcze inny sposób ... w bidecie po strumieniem wody ;D ;D ;D (to może być szybsze niż prysznic)
 
reklama
.... hmmmmm .... ja czytałam że to chodzi właśnie o wodę ::) , żeby rozluźnić się i odrazu obmywać ranę ...

a przekonamy się w praktyce :laugh:
 
penie masz rację

Rozmawiałam kiedyś o tym z moją sąsiadką i powiedziała mi, że ona nie mogła zrobić siku po porodzie i jak ją nastaraszyli cewnikowaniem, poszła do WC, pielęgniarka jej pusciła wodę i poszło... Ale mówiła, że piekło...
Dlatego ja sobie pomyslałam, że na siedząco chyba inne mięśnie działają, na stojąco człowiek bardziej rozluźniony...

Ale teoria!!! :)
 
Osinko ja mialam taka jazde przedwczoraj- maly sie nie ruszal prawie 10 godzin- nawet jak probowalam go roznymi sposobami sprowokowac do ruchu- nic po prostu nic- w zyciu sie jeszcze tak nie denerwowalam, wylam pol nocy, po czym zasnelam z wyczerpania i rano obudzilo mnie dzikie skakanie w brzuchu! Pytalam wczoraj ginki- powiedziala ze to normalne i nie mam patrzec w skali godziny na ruchy malego tylko w skali dnia ( łatwo powiedziec)
 
nie martw się osinko , ja zauważyłam , że moj mały coraz bardziej zaczyna różnicować pory na porę czuwania i porę sny, a jak śpi, to wykonuje tak nieznaczne ruchy, że ja ich poprostu nie czuje, przekonałam się obserwując dzidzię przy ostatnim usg i felqua dobrze ci napisała o tym co powiedziała jej gin, bo ja ostanio czytałam o liczeniu ruchów maluszka i robi się to w skali dnia w porach aktywności dzidzi po 30 tyg ciąży


głowa do góry, agata da ci do wiwatu najpewniej wieczorem , kiedy będzisz chciała błogo poodpoczywać ;) :laugh:
 
dziewczyny a czy macie jakies skurcze?? bo ja przynajmniej raz dziennie mam taka serie ktora w sumie trwa jakies 5-10 min i jest bardzo bolesna, dzisiaj sie poplakalam. przy dluzszym chodzeniu mam takie poszczypywanie i tez te skurcze ale one same ustepuja i dalej sie nic nie dzieje (no poza tym ze maluszek strasznie kopie) nie wiem czy to normalne bo mama mnie straszy ze powinnam pojechac sie przebadac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry