reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

A ja padam,.... :no: Znów mam od kilku dni katar, na szczęście Ł. się nie zaraził. Noce z przerwami - wybija się czwarty ząbek (jedynka na górze). :no: Jak tak będzie przy każdym kolejny ząbku, to...:szok: :szok:

Niestety, synek nadal ma skazę białkową:-( Ale mogę podawać mu jogurciki naturalny, albo z polskimi owocami. Poza tym uczymy się spania tylko raz i konkretnie w ciągu dnia.
 
reklama
musze Kubasowi podawać w nocy leki i aż mnie trzęsie jak musze to robić bo moje skarbisko wybudza się ze snu :-( i płakusia :-(

całuski dla Kubusia ....i niech zdrowieje szybciutko:tak: :-)
moj mały tez zaczyna mnie juz nienawidzieć bo cały czas mu musze buzie pedzlowac nystatinem .....ufffff ten cholerny chrzyb niby znika i znów sie pojawia po troszeczku ......juz sama nie wiem gdzie popełniam błąd:no: :no: :confused: :confused: że nie mozemy sie tego pozbyć definitywnie........
 
kasiula - i bardzo słusznie, bo jest się czym chwalić !

ja to bym mogła Maksem chwalić się przed całym światem taka jestem z niego dumna ;-)

a tak z innej beczki ... matko jedyna! nie życzę nikomu budowy ... :wściekła/y: :wściekła/y:
normalnie czeski film - nikt nic nie wie
zaczęło dochodzić do te tego że mieliśmy sami policzyć przekroje belek do więźby dachowej - ładny byśmy sobie dach sprawili :eek:
ufff...nieustające użeranie się :wściekła/y:
 
koga mój mąż wspominał mi o kupnie działki pod budowę, ale jak ja pomyślę o tych formalnościach to aż mi słabo - więc mieszkamy sobie w bloku. Byłoby ok gdyby nie to czwarte piętro:baffled: Ale marzy mi sie domek z ogródkiem:yes:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry