reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Koga wykazać sie nie daliście :)
My też musieliśmy się sporo nagłowić jak wziąść ekipę teścia bez niego jako szefa :) udało się załatwiliśmy mu sanatorium i tak przypadkiem akurat wtedy elektrycy nam na gwałt będą potrzebni :)
 
reklama
mamaoli pisz pisz do nas my cie wysluchamy.............wierze ze czujesz sie jak wiezien nie masz czasu sie uczesac,pomalowac,wykapac....wysikac.............ale mimo wszystko kochasz te swoja trojke.............ja tutaj nie majac nikogo tez czulam sie zle,czulam sie jak w klatce tylko sprzatanie-zakupy-gotowani-dziecko.................ale treraz jak pracuje wszystko sie zmienilo-odzylam,wyszlam do ludzi....wiesz na pewno bedzie ci lzej jak chociaz dwoja pojdzie juz do szkoly-bedziesz miala wiecej spokoju,dzieci wiecej zrozumia.....a to ze czasem nerwy puszczaja...........hmmmm zdarza i mi sie a mam tylko kacpra,buziaczki
kaska przytylas?????ile 20-30dkg?
iwosz przybijam piatke-tez nie prasuje-jedynie tylko kiedy musze-gl.tomka koszule i to 5 minut przed wyjsciem:cool:
magda ty sie nie zastanawiaj-taka okazja!!!!!zrobcie najwazniejsze-no jakos nie mozemy sie spiknac na gg moja pokrewno duszyczko:tak: no i kinga tez dawno nie gadalam

a ja szukam opiekunki do kacpra..............jakos do mnie jeszcze nie dociera ze zostanie z kims obcym..............nie wyobrazam sobie............

zwiedzamy irlandie z dziadkami i jest naprawde bajer-dzis bylismy w zoo-takim w ktorym zwierzaki maja stworzone naturalne warunki zycia-pelikany dreptaly sobie chodnikiem,malpki tez,kangury przechodzily do ludzi i mozna bylo poglaskac-super!!!a no i bylismy w ostatnim porcie z ktorego wyplynal tytanic-zdjatka wkleje jak znajde chwilke
po weekendzie nie chce mi sie do pracy............
 
Sylwia - ale świetny weekend mieliście, wklej zdjęcia koniecznie, Irlandia musi być malownicza ... super ....

inkaa - tylko, że u nas trochę inna kolejność była, ja już zostałam wyklęta zanim zaczęliśmy budowę, a chęc do budowania nam domu to były jeszcze prawie sprzed ślubu....
 
aqua nózka powoli powoli sie goi. W zasadzie to połowa rany zagojona a druga połowa jakoś opornie idzie, dlatego cały czas chodze na kontrole do lekarza.
następna wizyta jutro. jestem juz bez gipsu i nawet daje radę chodzić juz bez kul. ale do całkowitego powrotu do sprawności jescze mi trochę zostało:crazy:
Narazie mam zwolnienie do 30 wrzesnia, potem i tak dwa tygodnie urlopu, którego nie zdążyłam wykorzystać
Ot i tyle.
 
lolcia oj biedaczku ... ściskam cię mocno!!!
... a co do prasowania to kiedy mogę ci podrzucić, bo mam dużo prania do zdjęcia ze sznurka i następne w drodze ;) a ty do tego masz dużo czasu i może to potraktować jak rehabilitację :-D:-D:-p:-p:rofl2::rofl2::rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry