Iwonka1985
Fanka BB :)
dodam jeszcze, że szukałam tego na kilku forach ale nie zauważyłam nic podobnego. ani żadnych informacji na ten temat. 

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

cześc dziewczyny!
wcześniej nie miałam problemu z położeniem małego spac, w sumie to teraz nie wiem czy to jest jakiś problem ale mnie lekko niepokoi pewna rzecz.
A mianowicie, synuś od 2 dni zanim zaśnie kołysze się przez kilka minut. dodam że mały jest przytulany, "rozmawiamy" bardzo dużo, dbam o niego naprawde dobrze (bynajmniej mi się tak wydaje). kilka dni temu wyszedł mu pierwszy ząbek i teraz idzie drugi przy czym pierwszy nie sprawiał prawie żadnych problemów, natomiast teraz mały jest marudny!
Czy miała któraś z was taką sytuację?
Dzieci maja rozne rytualy, przyzwyczajenia i mysle ze to kolysanie to jeden z nichcześc dziewczyny!
wcześniej nie miałam problemu z położeniem małego spac, w sumie to teraz nie wiem czy to jest jakiś problem ale mnie lekko niepokoi pewna rzecz.
A mianowicie, synuś od 2 dni zanim zaśnie kołysze się przez kilka minut. (...)
nie no dziewczyny przepraszam że się wcięłam z taką błachostką bo w końcu sama przyznałam że nie mam problemu jak wy i cieszę się że tak jest ale mnie trochę to niepokoi. No w każdym bądź razie dziękuję za odpowiedzi.
Jedynym dyskomfortem dla mnie jest to iż mały budzi się o 5-6 rano i nie śpi do 10-11 ale nie narzekam bo w końcu nie budzi się w nocy na karmienie.
Ale też musiałam sobie wypracowac jego rytm, bo wcześniej chodził spac o 1 w nocy budził się na karmienie czasami 2x i wstawało 7-8. Ale wtedy też nie narzekałam bo ogólnie mój synek wiedział od początku co to noc!
Więc współczuje wam i trzymam mocno kciuki żeby się wszystko ułożyło u was jak należy! Naprawde!
Powiem ci ze też się zastanawiam nad rozstaniem ze smokiem od kilku dni bo bardzo podobnie to w tej chwili u nas wygląda(...) - poczekam na Twoje doświadczeniaodkad mala zaczela ciumkac smoka zaczela sie czesciej w nocy budzic....i tak bylo coraz gorzej i gorzej, a wczoraj to juz w ogole byla pobudka co pol h!wstawanie smok do buzi i spi, wypadl- pogudka...wstawanie, smok d o buzi i spi....i powiedzialam dosc tego!!!!!!!! rozstajemy sie ze smokiem bo sie wykoncze....tak wiec od dzis nie daje jej smoka i juz byl jeden powazny bunt przed dzemka! godzinny histeryczny placz! skonczylo sie na tym, ze dzemki ni bylo, a mala odpuscila i sie bawi...ale juz czuje, ze czeka mnie ciezka noc.....no coz szkod mi jej, ale nie widze innego wyjscia....
;-)