reklama

Jakie okrycie?

Ake ja w zimie śpię pod dwoma kołdrami i dwoma kocami, a dziecko podobno powinno być jeszcze cieplej otulone, ni eiwme czy kocyk wystarczy, ale okaże się za pare miesięcy, dzięki dziewczyny:)

To zacznijmy od tego ze optymalna temperatura zima w domu - dla dziecka to 21 stopni. jesli utrzymasz taka minimalna temperature to wystarczy kolderka - sztuk 1
 
reklama
Ja urodziłam w grudniu i bałam się trochę Ninę wkładać pod kołderkę, zawijałam ją w kocyk i przykrywałam 2gim troszkę grubszym-ona uwielbia kocyki i bez kocyka przy buziaku nie zaśnie. Później jak będzie cieplej, można śpiworek, szczególnie kiedy dziecko śpi z gołymi nóżkami -wtedy się rozkopują i warto śpiworek wtedy zastosować. Na spacery kocyk, na drzemki w domu też kocyk wystarcza ;)

Sama zobaczysz czy nie będzie mieć potówek, czy nie będzie jej/mu za ciepło ;) lub za zimno, gdy kark będzie zimny...
 
Wiem, że nie wolno dzieci przegrzewać, chodziło mi raczej o to, że jak ja wychodze na spacer w lecie wychodze bez czapki i w ogóle jak najmniej na sobie, a dziecku jednak coś tam ubierasz, jak noworodkowi to czapeczkę (przynajmiej tak czytałam;p).

Net-ka, dzięki, ja w pokoju przy zamkniętym oknie i grzejniku na 5 mam dwie kołdry i dwa koce... Mam nadzieję, że Zuzka wyda się po tatusiu, bo on to jak kaloryfer;))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry