reklama

Jedzonko z mikrofalówki

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez elisabeth, 13 Wrzesień 2007.

  1. elisabeth

    elisabeth Październik '06 i '09

    Czy można dzieciom odgrzewać jedzenei w mikrofali?
    Jeśli chodzi o mleczko to czytałam, że nie powinno się ,bo nagrzewa się nierównomiernie i można oparzyć dziecko.
    A co np. ze słoiczkowym jedzeniem?
    No i nic nie wiem o szkodliwości takiego podgrzewania...
    Jakie macie zdanie na ten temat?
     
  2. NikaMD

    NikaMD Fanka BB :)

    Ja pogrzewam w mikrofalówce (przegotowaną wczesniej) wode na mleczko juz od 8 miesięcy (wczesniej karmilam piersią), wlewam 210 ml wody, włączam na 25 sek (potem wstrząsam zeby sie wymieszalo), wsypuje mleko, wstrząsam i jest ok.
    A gdy mleko pije na raty to tez podgrzewam w mikrofali, juz dokladnie wiem na ile mam wstawic zeby bylo ok, przed podaniem zawsze wstrzasam i sprawdzam temperaturę na przedramieniu.

    Dla mnie to idealna metoda, pogrzewacz poszedl już dawno temu do lamusa. Zawsze byl z nim problem to bylo za zimne to za gorące, masakra poprostu.

    Zupki, deserki, soczki, jogurciki i inne też podgrzewam w mikrofalówce, zawsze jednak sprawdzam temperaturę. To bardzo wygodna metoda.
     
  3. reklama
  4. pysia25

    pysia25 Mama Natalii i Mateuszka

    Ja robię tak samo. Tylko, że ja używam wody mineralnej Żywiec zdrój, więc jej nie gotuję. Wkładam do mikrofali butlę z wodą, podgrzewam, wsypuje proszek, wstrząsam, sprawdzam ręka temperaturę i daję małej. Jesli je na raty, to już do mikro nie wkładam, tylko do kąpieli wodnej. Wolę się pomęczyć:-p:cool2::blink:, bo to dłużej trwa, ale mam pewnośc, że nic tam nie zginie (chodzi o probiotyki).

    Deserki, zupki podgrzewam w słoiczku w mikrofali lub w miseczce, mieszam przed podaniem i gotowe. Cenię sobie czas, a to szybka metoda.:tak:
     
  5. elisabeth

    elisabeth Październik '06 i '09

    Dzięki Dziewczynki...:tak:
    A czy to nie jest szkodliwe? wiecie te mikrofale? Bo ja w sumie tego się najbardziej obawiam?
     
  6. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Chyba bardziej szkodliwe jest przebywanie w obrebie mikrofali niz jedzonko z niej.
    Chodzi tutaj o fale jakie mikrofala wytwarza.
    O a to z wikipedi:
    "Często są spotykane opinie o szkodliwości pożywienia przy korzystaniu z kuchenki mikrofalowej. Energia mikrofal jest zbyt słaba aby dokonywać zmian w budowie chemicznej substancji (tak jak promieniowanie rentgenowskie czy gamma)."

    Czyli jedzonko nie jest szkodliwe i dzieki mikrofali moje zycie stalo sie prostsze :-)
     
  7. megusek

    megusek Fanka BB :)

    dokladnie....gdybym miala czekac az podgrzewacz zagrzeje to by mnie szlag tafil a Kuba by caly blok obudzil o 5-tej rano ;-) podgrzewacz jest dobry do samochodu jak gdzies jedziemy pozatym lezy i sie kurzy..
     
  8. elisabeth

    elisabeth Październik '06 i '09

    Dzięki za szybkie odpowiedzi, czyli wiem już wszystko:-)
     
  9. kajko

    kajko mama sierp. 04 marzec 07

    Cześć dziewczyny!!
    Mam pytanie dot. podgrzewania jedzonka z mikrofali. Czy jest jakaś różnica między tym jak długo i przy jakiej mocy podgrzewamy obiadek??. Lepiej jest nastawić mikrofalę np. na wyższą moc i podgrzewać 30sek, czy lepiej podgrzewać 3 min przy niewysokiej temperaturze??Muszę wam powiedzieć, że ciągle się zastanawiam nad tym przy podgrzewaniu czegokolwiek w mikro i raczej podgrzewam parę minut nastawiając temp. średnią. Co o tym sądzicie??
     
  10. reklama

Poleć forum