Bylismy dzis na ocenie rozwojowej Rocznego Jeremka
Wazy 11.100 mierzy 78cm no i ma 4zęby

Na siatce centylowej wyglada to tak : waga -91centy, wzrost-91 centy... tylko głowe ma zaduza bo wyskoczył z siatki(dziedziczne po ojcu)
Pani zrobiła wywiad jak mały je spi, co je itp. Wyzaliłam sie ze Jeremek ma kłopoty ze spaniem w nocy jak sie przebudzi nie umie juz zasnac czasem jeczy ponad godzine ... Bez względu na to o której pójdzie spac wstaje miedzy 4.30 a 5.30. W dzien jego drzemki wygladaja podobnie . Musi miec cisze bo jak go cos przebudzi nie zasypia ... śpi około 30 do 45minut. Skierowała nas do (w wolnym tłumaczeniu) kliniki leczenia zaburzeń snu.
Stwierdziła ze jego siadanie ( zawsze ze stania siada w litere w)jest wynikiem potrzeby szybkiego przemieszczania sie bo posadzony siedzi prawidłowo...
Ruchowo jest bardzo dobrze rozwiniety... i werbalnie i wogule nie ma sie do czego przyczepić.....
Jego nadwrażliwość na niektóre bodźce tez nie jest niczym dziwnym w tym wieku jest to dopuszczalne.
Zaleciła messy play i gołe stópki. Będziemy mieli spotkanie z fizykoterapeuta ale według niej jest to tylko czysta formalność. Jeremek zaprezentował wszytkie umiejetnosci od pa pa, kosi kosi, po kokoszke która kaszke wazyła|(to bardzo rozbawiło pania d.) Pokazał jak pije z niekapka i kreci głowa na nie....
Przed nami była dziewuszka tak jak jeremek z 29tygodnia ... no i Jeremek przy niej jest jak wielkolud....
Chwile bawili sie razem tzn Jeremek raczkował po całej sali, stawał, łaził przy krzesłach, krzyczał ta ta ... tak tak... Wyjadał małej Emili rodzynki .... Jeremek jak petarda ....
Stwierdziła pani ze jest bardzo aktywny az za bardzo. Na diagnoze w kierunku ADHD jest za wczesnie, ale jest wpisany do kontroli za 6miesiecy. Mamy zalecone uczesniczenie z nim w zajeciach muzyczno rytmicznych.
Oczka tez do kontroli. I prawdopodobnie skierowanie do alergologa.
To byłoby na tyle....
Zadowolona jestem bardzo....
Okazało sie ze mama małej Emili pamieta mnie z oddział ......ponoc dziewuszka lezała w inkubatorze w sali obok... ja nie pamietam... nie pamietam nikogo. Emili przecudna .. błękitnooka blondyneczka .... jak ja mama posadziła na macie tak siedziała cały czas ... nie buntowała sie nawet jak Jeremek wyjadał jej rodzynki i próbował odebrac butelke z mlekiem... łobuz mi rośnie....
Ciesze sie ... ciesze sie dziewczyny ze mój łobuz tak ładnie i zdrowo rośnie... jeszcze ogarniemy ta astme i oczki i jest super

))))))))))))))