Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
mi bratowa tez mówiła o tych sowach..ale ja jakos mam to gdzies....przeciez nic sie nie dzieje dlatego, ze mam cos w sowe...ja mam naszyjnik sowe...I co...I nic
Dzisiaj lece do sklepu dokupic zabki I będę wieszac firankę I zasłony do pokoju Tymusia pozniej wkleję focie
A to zabobony ja tez mam sowe na sweterku i naszyjnik i nogi mam rece mam
A w Niemczech np. Jak w pl jest "podłożyć komuś świnie" to w niemczech oznacza to szczescie... dac komus radosc.... wogole ten prosiak to symbol szczescia u nas raczej blizej mu gnojówce Niż szczesciu...
o co chodzi z sową sie pytam???? pierwsze słyszę!
U nas Laura za pieknie nie bedzie miała, ale to dlatego, ze tylko do końca lipca jesteśmy w Belgii, więc trochę bez sensu na poł roku remont robić. Zrobimy już na nowym
No I tak jak pisałam w innym temacie, łóżeczko skręcone I przy okazji bujaczek tez...a dzisiaj zmaontowałam tez karuzele..no nie mogłam się oprzec...narazie wszytsko jest w wersji roboczej...ale kurcze, jak przechodze obok pokoju to mi sie cała buzia śmieje