reklama

Kącik dla naszego maleństwa

reklama
A ja też muszę się pochwalić (narazie tylko słownie), że dziś kącik urządzony prawie... łóżeczko wyszło spod naszego łóżka i zaparkowało w rogu sypialni już z pościelą (aby efekt był dobry) i karuzelą, przewijak złożony... Jak M wrócił z pracy to się wzruszył i powiedział, że się nie gniewa (bo nie pozwalał mi składać niczego - bo jeszcze kuuupa czasu). I wiecie co? Chłopak się chyba wzruszył :) how sweet :) powiedział, że może tak już zostać, tylko trzeba przykryć trochę, żeby się nie zakurzyło, albo poprosić Maluszka, żeby już się urodził, bo już bardzo na niego czekamy...
 
ja tez sie pochwale swoim skromnym pokoikiem gdyz u nas narazie bez lozeczka bo narazie mamy kolyske
10qjx37.jpg
,
ayqbh0.jpg
 
reklama
pluszacze ślicznie;) my też jasne kolorki ale u nas mała ma na razie kącik w naszej sypialni a potem pewnie przeprowadzi się do siostry na spanie a w drugim pokoju zrobimy im bawialnię albo je podzielimy...zobaczymy.

W każdym razie mamy białe łożeczko, komodę i też jasne ściany. Właśnie czekam na naklejki żeby jej ożywić ten kącik bo nic nie malujemy bo to nasza sypialnia;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry