Hej. Tak się teraz zastanawiam czy u nas refluksu nie ma. Bo ulewanie jest praktycznie po kaŻdym cycu. Nie mowie takie przy odbiciu, ale nawet godzine lub dwie pozniej a na brzuchu jak jest to bankowo uleje. Czasem więcej czasem mniej czasem świeżym a czasem juz takim strawionym mlekiem. Jak zglaszalam kiedys pediatrze to powiedziala że jak nie chlusta caly czas i przybiera to żeby sie nie przejmowac..... Ale teraz jak czytam że Adrianek lepiej sypia a u nas to max 3 godz snu sie zdazy. I czesto pcha tak głęboko raczke w nerwach do buzi , dopiero jak zrzuci to się troche uspokaja... Chyba że sie przejada.? Ale czasem nawet jak chwilke je to też ulewa. Jakie jeszcze objawy tego refluksu sa?