reklama

Kącik małego smakosza

reklama
vii też mnie takie miłe traktowanie w szpitalu spotkało...
a co do picia to ja podaje przede wszystkim wodę, ale herbatkę ułatwiającą trawienie i koperkową podawałam wcześniej to mały chętnie pił, ale bałam się, że to go uczula

a ja dzisiaj poprosiłam pediatrę na którą trafiliśmy zamiast do naszej (:wściekła/y:) żeby dała nam receptę na mleko, a ona wypisała i mówi, że to już ostatni raz jedynka, bo dwójka od szóstego miesiąca, ja mówię, że chyba od skończonego, a ona, że nie, że od początku. oszalała czy jak? :szok:

na 2 bebilonie mam napisane powyzej 6 miesiacazycia. Czyli od 7 miesiaca zycia. Cos ta pediatra niedouczona albo jej sie cos popierdyczyło.
 
chyba niedouczona, bo pytałam ją nawet drugi raz i powiedziałam, że mi się wydawało, że po skończonym 6-stym miesiącu, a ta dalej trwała przy swoim...
 
niedouczona baba czy co? całe szczęście że jesteś Natuś mamą która ma też swój rozum bo gdyby usłyszała to jakaś pierwsza lepsza to mogłaby faktycznie to mleko po skończonym 5 mieś dzieciu podać i mogłoby sie to problemami skończyć
 
no i przede wszystkim dobrze, że są tam jeszcze inne babki i że mam jeszcze receptę od alergologa, bo ta by była gotowa mi już nie dać recepty na jedynkę jak mały skończy 5 miesięcy...
 
Ja też właśnie nie wiedziałam od kiedy to mleko, ale Mała Mi mnie oświeciła :-)
Ale tak szczerze mówiąc to myślałam, że 1 jest bogatsza od 2. Nie wiem, jakoś mi się tak ubzdurało.
 
Monimoni, gdzieś czytałam, że obiadek powinien być między godziną 11, a 14. Nam akurat na styk 11 wypada.
Do pierwszej porannej butli daję kaszkę, następne karmienie to obiadek + mleko. Jakieś 2 godziny po tym daję deserek, a potem już jadę na samym mleku. My idziemy planem 4 godzinnym.
Czyli 7:00 mleko z kaszką
11:00 obiadek + mleko
13:00 deserek
15:00 mleko
19:00 mleko
23:00 przez sen mleko

Nie chce mieszać wątków, ale gdzie u Was jest miejsce na sen?
My dopiero zaczynamy wprowadzać stałe pokarmy i totalnie nie wiem jak się za to zabrać. Chodzi o to, ze mała jedzie na cycu i butli co w sumie za jednym razem potrafi trwać 1h. Jak do tego dodam stały pokarm to samo jedzenie się nam mega wydluży i w sumie bedzie jadła cały dzień. Cały plan mi się rozjedzie :no:
Plan Rzutki bardzo mi pasi tylko własnie zastanawiam się kiedy maluch ma mieć czas na sen? Help, bo już sama nie wiem jak się do tego zabrać :-(
 
Hehe
Śpi od 10 do 11 potem koło 13:30 znowu kima, ale przeważnie ciągnie do 14 i śpi do 16. Potem już nie śpi. Czyli są 2 dłuższe drzemki lub 3 krótsze. On czasem potrafi zsnąć na 30 min i tyle ;-)
 
reklama
Bela jeśli nie spróbujesz to sie nie przekonasz ;-) poczytaj ten wątek, tu dziewczyny zamieściły wiele swoich doświadczeń jak wprowadzały nowe pokarmy, albo spróbuj po swojemu, na czuja, w końcu mama zna najlepiej swoje dziecię :tak:


Rzutuś moja to samo: często mi przysypia 20-30min i sie budzi, zadowolona guga w łóżeczku...ehh ale w sumie ja wolę tak bo dzięki temu mamy kilka drzemek w ciągu dnia i bez rozterek moge wejść na BB :-D



my dziś jarzynową próbowaliśmy i dochodzę do wniosku że moje to wszystkożerne jest, pewnie jakbym jej dała tekturę to też by dziamała :-p a jak sama spróbowałam to aż mnie cofało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry