Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

)
No i obowiązkowo cały mały deserek raz dziennie. 


Je porcję zrobioną z 120 lub 150 
Czyli tyle co jadła jak malutka była. Do tego wszystkie kaszki ryżowe są u nas na nie 
Może jakąś kukurydzianą powinnam spróbować 
No i za jakiś czas już chyba manna będę mogła dawać 


Rano (6.30) zjadła mleko z 150, potem koło 10 wciągnęła może z 90ml mleka, o 12 zjadła cały mały deserek jabłko-banan, za jakiś czas wypiła z 50ml soku bobofruta (ale rozcieńczonego z wodą), potem 0 15 z 50 ml mleka i już nic nie chciała, tylko marudziła 
Już zaczęłam się martwić, bo w międzyczasie nie chciała nawet swojego ukochanego słoiczka kurczak-dynia. O 17 poszła spać i wstała o 19... Ale w jakim humorze... Awanturę taką zrobiła, że myśleliśmy, że coś ją boli. Rozpacz okrutna. Od razu domyśliłam się, że to płacz pt. "Moi rodzice to potwory, nie karmią mnie!". W końcu wciągnęła mleka z 210ml tak jak rozpiska nakazuje ;-);-)Koło 21 nam zasnęła i póki co śpi, ale chyba ją obudzę za jakiś czas, żeby coś zjadła, bo znowu aferę zrobi i to pewnie w środku nocy



sama bym tyle nie zjadła...u nas niestety marchewka chyba uczula, na razie nie próbuję znowu.
na razie jadł: ziemniaki, ryż, brokuły, szpinak, buraka, dynię, kurczak, królika. no i od dwa razy jadł żółtko.
u nas też hitem jest dynia.