Roxannka
Pracująca mama!
happybeti, dzięki za te informacje
chociaż u nas jagódki się nie przyjeły, przynajmniej te słoiczkowe... mamy wysypke
więc świeże też bede bała się podać
((
nice, my też nieschematowi
gluten dopiero koło roku, żółtko dopiero jak odbierzemy wyniki krwi, no a rybke to musze sama wkońcu zrobić bo słoiczkowe mają za dużo składników :/ kaszka ryżowy odpada bo u nas twarde kupki, kleik kukurydziany kupiłam ale czekam na moment bez żadnych nowości żeby wiedzieć czy się przyjął ehhh zazdroszcze dziewczynom które mogą dać dziecku do jedzenia wszystko, nawet ze swojego talerza 
przymierzam się do zrobienia kisielku gruszkowego, ciekawe czy zasmakuje mojemu wybrednemu synkowi
nice, my też nieschematowi
przymierzam się do zrobienia kisielku gruszkowego, ciekawe czy zasmakuje mojemu wybrednemu synkowi
a co do mleka to w dzień w ogóle nawet nie chce tknąć mm (pluje w każdą stronę świata) więc dlatego wspomagamy się innymi "żarciami"