Policzyłam i wychodzi u Was 6 posiłków- czyli nawet więcej,niż w schemacie

- powinno byc ok

.U nas jest tak:
6.00 rano- mm- jak wypije 180 to święto lasu:/
ok.9.00- sniadanko- kanapka z czymś tam

,czasem mlekiem popije,czasem nie
12.30- obiadek-z ilością róznie,jak ma apetyt,to 250 g,jak nie ma,to nawet 150...

16.00- podwieczorek- przeważnie jogurcik z owocami(sporo zjada,ok 250 g),a czasem drugi raz obiad(z nami

)
19.00- butla wieczorna z kleikiem ryżowym-też jak 180 wypije to szok...:/
przekąski rzadko...
Ja tez gotuję sama,ale pakuje do słoiczków,to wiem,jaka ilość mniej- więcej.