Mam pytanie. Napiszcie dziewczyny co o tym myślicie.
Zasięgnęłam porady 3 odrębnych lekarzy neurologa dziecięcego, ortopedy dziecięcego (pracuje z dziećmi mającymi porażenie mózgowe, mające problemy z kręgosłupem, biodrami, w szpitalu jest fizjoterapia dla dzieci) i naszego lekarza pediatrę. Wszyscy uznali, że na dzień dzisiejszy dziecko rozwija się prawidłowo według wieku korygowanego, napięcie mięśniowe jest ok, leżąc na brzuchu podpiera się rączkami i podnosi główkę, na pleckach odruchy też są prawidłowe. Ortopeda i pediatra są zdania, że według nich rehabilitacja powinna się rozpocząć najwcześniej podkoniec kwietnia, bądź początkiem czerwca. Natomiat neurolog, że pod koniec marca, choć też uważa, że jeszcze jest to Kacperkowi zabardzo nie potrzebne. Co teraz? Bo jeśli rehabilitacja nie jest jeszcze potrzebna, no można przestymulować małego? Nie chciałabym mu zaszkodzić.