• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i przepisy maluszków

reklama
Yra, ja długo kaszki nie dawłam, ale zaczęłam na śniadanko, bo Ol przestała pic mleko. a teraz robię juz 120ml mleka z jaglaną i owocami i zjada prawie wszystko :-)
 
yra ja np nie bede podawac kaszki bo jak mlody mi zjadł to nie chcial potem 6h jesc byl tak syty...moze poooozniej na wieczor...
dziiaj Nikulek zjadł poł słoiczka jabłuszka w 5 minut buzinke otwierał aż miło :) Jutro marcheweczka a w pon marchewka z jabłkiem :-)
 
a ja jutro malemu chyba rybke zapodam, chociaz tak teraz mysle ze w sobote i niedziele bedzie jadl sloiczki a mam same miesne, wiec moze lepie jutro dam mu moje warzywka, a na sobote rybka i niedziele miesko o i tak bedzie najlepiej :)
 
dziewczyny a wy dajecie po całym słoiczku dziennie? bo ja po pół słoiczka. pół obiadku pół deserku
Mój zje obiadku cały mały słoiczek ( chyba że mu nie smakuje ) a deserek to zależy co dosataje.
a w ogole jest ktos kto nie podaje kaszki? bo ja nie podaje, to dobrze czy źle?
Ja też nie podaję, bo jak stwierdziła p. pediatra Grześ dobrze wygląda ( 8,5 kg :-):-):-)), a zamiast kaszki lepiej podać więcej obiadku i owoców.
Do śniadanka dodaję tylko łyżkę kaszki ryżowo pszennej, ale to ze względu na gluten.
 
reklama
Fiołkowa, ja wiem, że nudna jestem z tą kaszka jaglaną, ale to jest sama kasza, bez mleka, cukru, soli, glutenu czy sztucznych "owocowych" smaków. ja np. owoce daję do smaku, ale przecież można czysta kaszkę dać na jakim chcesz mleku albo nawet i na wodzie, chociaż na mleku pozywaniejsza :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry