polusia
kocham moje dziewczyny
moja starsza Julka ma skazę białkową, jak była malutka to krostki miała tylko na policzkach. Policzki były ostre jak papier ścierny i do tego takie jak nawoskowane tak się świeciły. ale czy na całym ciele to nie wiem.gratki dla Pawełka.Zuch chłopak :-)
my jutro idziemy do lekarza z tymi krostkami,bo raz się pojawiają,raz znikają.na potówki mi to nie wygląda ani na alergię pokarmową.
a właśnie dziewczyny jeśli mała miałaby skazę białkową to uczulenie miałaby na cały ciele prawda??
bo ja już głupieje co do tych jej krostek :-(
oby mi tylko lekarz coś mądrego doradził.

pożarła praktycznie cały DUŻY słoik 