• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i przepisy maluszków

Bobovita ma kaszkę wielozbożową na mleku mm.Nie pamiętam po którym miesiącu.Synek jak ją zjadł, to zaraz go przeczyszczało. Dlatego mieszałam ja z innymi kaszkami.
 
reklama
mój mały wczoraj pierwszy raz pił kaszkę malinową nestle - pił bo zamiast 4 łyżek kaszki dałam 2 i wyszła mi konsystencja w sam raz do butli - wypił 200ml, więc chyba smakowało:-)
 
Moja córcia zjadła dopiero co obiadek z gerbera, dzisiaj bukiet jarzynek z indyka.Pierwszy raz danie z mięskiem.Smakowało, zjadła cały i popiła mlekiem.Teraz siedzi w krzesełku i jeżdzi po ząbkach chrupkami:)
 
Nestle kiedyś miało takie kaszki Bifidus (nie wiem czy dalej są) i one były świetne - były z różnych zbóż, bez cukru i z probiotykami.

mam jedną taką :-) no ale ta akurat jest ryżowa, więc odpada nam. na wielozbożowe poczekamy jeszcze troszkę ;-)

moja po jaglanej zawsze ma kupę ;-) natomiast pare dni temu dałam znowu banana i ją zatwardziło... więc banan tylko z jabłkiem i tylko czasami.
 
ionka a jaką tą kaszke jaglaną dajesz?? bo u nas nie widzialam takiej specjalnej dla dzieci, taką zwyklą kupujesz i gotujesz?? ja ryzowych tez raczej niechętnie bym podawała bo zatwardzenia co prawda nie ma, ale kupy bo tych są zdecydowanie twardsze i obawiam sie ze gdyby czesciej dostawal kleik ryzowy albo cos na bazie ryzu to moglby byc problem z kupami, dlatego wole tego unikac

znalazłam taką stronke http://www.sklepdietetyczny.pl/index.php?cPath=54_126 ionka moze z tego masz te kaszke??
ogolnie firma taka (jak dla mnie przynajmniej) malo znana na pl rynku, w sklepie chyba raczej tego nie dostane, dziewczyny a kupowałyscie jakies produkty z tej firmy, co o nich sądzicie??
moze zamowie troszke produktow do sprobowania, a przynajmniej na pewno tez kaszke jaglaną, moze jeszcze jakies orkiszowe
no i oni wprowadzają dania mięsne po 4 miesiącu, ja jeszcze malemu nie dalam mieska, na razie jeszcze je moje warzywka, jeszcze chce mu sliwke suszoną wprowadzic ale to dopiero jutro i wtedy dopiero najwczesniej w czwartek sprobujemy miesko
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja postanowilam ze dzisiaj jak mąż wroci i zjemy obiadek to ja pakuje wozeczek i przejade sie do starego borwaru, tam jest piotr i pawel, delikatesy alma, i jakis sklep organic food to moze tam uda mi sie to kupic, a jak nie to zamowie wtedy przez neta, i przy okazji popatrze jeszcze za ubraniem na chrzciny dla grzdylka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry