lajfik
Kuba i Kaja;*
pewnie na pleckach to potowki od przegrzania ;-)A powiem wam jeszcze coś zabawnego. Jurand miał wiecznie wysuszoną skórę na policzkach. Czasem mniej czasem więcej, przy każdej wizycie u lekarza, pan doktor mówi atopowa skóra, alergia pokarmowa. A dziś to mi się z tego śmiać chce, wiecie co to było!!! Jak Jurand dużo darł pyska to nie miałam na nic ochoty i rzadko myłam mu buzię z mleka. No i z tego miał atopową skórę))). Jak dla mnie lekarze są do bani i tyle, dziś każdy tylko bredzi o alergiach i zwala na to.
a z tymi polikami to rzeczywiscie jaja


... ja malej podkladam mala pieluszke jak ja karmie i moze jak ona jest mokra od mleczka to tez ja podraznia
.... a o tym ze lekarze zawsze zwalaja na alergie pisze wlasnie w tym artykule co wyzej wkleilam ...masz racje agus ..lekarze to barany 





..ojjj zazdroszcze szczesciaro .....ale nalezy Ci sie ;-);-):-)
za 10 dni egzamin :-)... potem czasem jeszcze spi o 18-18.30 o 19-19.30 kapiel i spac 