Kamylka
Entuzjast(k)a
No dokladnieNo właśnie Aguś, z drugim dzieckiem to będzie mega luz. Za każdym razem jak piszesz o Jurandzie przypomina się mi walka z Frankiem, zawsze ryk ze zmęczenia itp. Fajnie że wszystko się ułożyło:-):-):-)
Jak jedno dziecko daje nam do wiwatu to czesto kolejne jest jego wielkim przeciwienswtem i wtedy sie martwimy,ze za spokojne
;-)
. myslę że u nas przez pogodę, jest tak zimno i tak strasznie wieje że nie wychodzimy z domku bo Piotrka nie ma a Kacperek jeszcze na antybiotyku więc jesteśmy zmuszeni siedzieć w domku, i przez to Cypuś na wieczór jest starsznie zmęczony bo w dzień nie pospi tyle ile trzeba