ewa2500
mama pauli i seby
pamietam zarwane noce nieraz spalam tylko po 3-4 godziny i sama nie wiem jak funkcjonowalm jak teraz sie nad tym zastanawiam ale jakies sily chyba wstepuja w kobiete bo normalnie mozna jeszcze cos zrobic nie wiem jak to jest moze jakies hormony dzialaja najgorsze sa pierwsze miesiace bo trzeba czesto wstawac i nie przespi sie raczej calej nocy a paulinka do tego cierpiala na kolki wiec spala w dzien a w nocy wyla