Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja wolę myśleć, że zostały mi dwa miesiące, brzuchol jest juz dość uciążliwy, dla dzieciaka tez chyba bezpieczniej urodzić 2 tyg wcześniej niż przenosić.
Poprzednio miałam termin na 2 grudnia, a urodziłam 13go, tyle że nie znałam dokładnego dnia zapłodnienia. Nie myslę by coś było nie tak że później urodziłam, może tak miało być, a dzidzi wie kiedy wyjść . Najgorsze jest to że się czeka :, bo to już po terminie, a lepiej tak z nienacka kilka dni wcześniej.
Jeszcze troszkę... Ani się obejrzymy, jak to zleci... Będziemy tuliły nasze tak niecierpliwie oczekiwane dzieciaczki :laugh:
Póki co, codziennie mówię mojej Kruszynce, jak bardzo ją kochamy i jakim wielkim szczęściem jest dla nas.
Ja niestety od 4 miesiąca mam skurcze i każdy skurcz jest witany przeze mnie strachem. Teraz na szczęście już coraz mniejszym. Wiem, że mój dzieciaczek ma w tej chwili już bardzo bardzo duże szanse na przeżycie i to bez poważnych wad
ja też góralka żyję myślą że zostały mi 2 miesiące :laugh:. Tym bardziej że córeczkę urodziłam tydzien przed terminem, moja mama nas też zawsze przed terminem rodziła (ja to nawet 3 tygodnie wczesniej ) i masz rację lepiej do 3 tyg. wczesniej niz przenosic.
;D niezle sie przegadujecie mi sie teraz marzy dojscie do listopada....... :
A tyle dziewczyn ma problemy ze ochocho a to szyjka a to cos tam a to jeszce inne paskudztwo .... mnie powalilo a ordynator sie smial ze przyleciala zaryczana a wychodzi w usmiechach.
wyczytałam, że dzieciątko powinno się ustawić główką na dół w 36 tc, a w szkole rodzenia jest dziewczyna, której dopiero tydzień przed terminem się ustawiło prawidłowo i jeszcze ją straszą, że nie musi tak zostać