Jak widać z moich suwaczków różnica między moimi Córeczkami jest rok i ok. 4 mies. - będzie jak u
Aneciora. Był to świadomy wybór. Chcielismy mieć szybko drugie Dziecko, może z racji mojego wieku i problemów z zajściem w 1-szą ciążę i może z racji wygody. Choć to drugie jest troszkę złudne, bo faktycznie lepiej "nie wychodzić z pieluch", ale za to często takie życie daje w kość. Czasami już mialam dosyć - wciąż brak czasu i te myśli, że ze starszą juz można by było to, czy tamto, ale przecież jest jeszcze młodsza i już nie za bardzo...Ale z drugiej strony jak sobie pomyslalam, że skończyłyby się pieluchy, niedospane noce, niemowlęce obowiązki i poczułabym troszkę, nazwijmy to, luzu i po kilku mies. znów to samo, to wole już mała różnicę.
Ale najważniejszym bodźcem, by mieć szybko drugie Dziecko było moje uwielbiebie Dzieci, pasja macierzyństwa i chęć spełnienia. Jak Oleńka zaczęła chodzić, a ja juz byłamn w ciąży z Alicją, to nie mogłam się doczekać opieki nad noworodkiem, nie mogłam się doczekać kiedy utulę w ramionach takie Maleństwo.
Tak bardzo kocham Dzieci, że bardzo bym chciala mieć jeszcze jedno, ale realia życia niestety na to nie pozwalają. W obecnych czasach dwójkę godnie wychować i zapewnić start w późniejsze, dorosłe życie to nie lada wyzwanie... Łudze się jednak, że może za jakieś 5 lat....
pozdrawiam,
Gosia