reklama

Kiedy na zakupy ;)

Wózkowo - Zebrra - napewno się pochwalę ( to Chicco sprzed kilku lat ) jak się do niego dokopię ( jest złożony pod biurkiem a dojście do biurka praktycznie nie istnieje :baffled: jak na razie ), upiorę i przysposobię pozostałe gadżety. Co do oldschoolowym wózków to są ładne, ale patrzę przede wszystkim na praktyczność oraz wygodę, no i na spacer to mimo, że do pracy ubieram się biurowo ( ale bez przesady :laugh2: ) to zdecydowanie styl sportowy, bo inaczej moim zdaniem by to dracznie wyglądało. Wózek retro mógłby ewentualnie pasować do zwiewnych letnich sukienek w kwiaty.
Traschka - Twoja opowieść zabrzmiała niczym horror no, ale Twój M. naprawdę zachował się super !!!:tak: Nie myśl już więcej o tym przykrym zdarzeniu. :happy:
A ja mam już wieszaczki z główkami myszek z Zara Home, niestety w pobliskim Leroy Merlin zabrakło upatrzonego przeze mnie materiału na organizer ( jasna zieleń ;-) ) więc muszę się wypuścić albo do Ursusa albo do Piaseczna :eek: Cenowo chyba mi on zbyt tanio nie wyjdzie, ale choć będę zadowolona. A w skrzynce znów masa awiz - a dziś do 17 byłam w domu :wściekła/y: - pewnie allegrowe zakupy. Wczoraj wysłałam list polecony do niesolidnego Sprzedającego - albo oddaje kasę albo idę na policję.
 
reklama
Traschka, współczuję stresu, dobrze, ze Twój mężczyzna okazał się prawdziwym mężczyzną i wszystkim się zajął :) A ty Kochana może więcej nie bierz się za składanie mebli, co? Przynajmniej w ciąży :)

Forever, no dobrze, to ja poczekam, ale fotki Ci nie odpuszczę, więsz, ze ja wózkowego hopla mam :)
 
Traschka, potworna sytuacja, ale zobacz jakiego masz cudownego mężczyznę w domu :-) głowa do góry i układaj ubranka i ciesz się nowym nabytkiem :-)

Zeberko oczywiście, że się pochwalę;-)
 
traschka rany wcale ci się nie dziwie...ale męża masz super...stanął na wysokości zadania i naprawił...teraz ochłoniesz to zachce ci się i ubranka w niej układać..

ja teraz na etapie wybierania łóżeczka i komody z szafą...w ogóle to nie wiem czy samo łóżeczko mniejsze i komodę pod sypialnię czy tak jak miałam plan - łóżeczko/tapczanik+komoda+szafa, które wstawię do pokoju jak dziecię będzie gotowe na swoje lokum - starsznie mnie to telepie i myśli mam niespokojne ciągle...nikt nie chce mi podpowiedzieć, każdy "no jak wolisz, twoje zdanie"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry