forever_young
Niemłoda mama Młodej
Wózkowo - Zebrra - napewno się pochwalę ( to Chicco sprzed kilku lat ) jak się do niego dokopię ( jest złożony pod biurkiem a dojście do biurka praktycznie nie istnieje
jak na razie ), upiorę i przysposobię pozostałe gadżety. Co do oldschoolowym wózków to są ładne, ale patrzę przede wszystkim na praktyczność oraz wygodę, no i na spacer to mimo, że do pracy ubieram się biurowo ( ale bez przesady
) to zdecydowanie styl sportowy, bo inaczej moim zdaniem by to dracznie wyglądało. Wózek retro mógłby ewentualnie pasować do zwiewnych letnich sukienek w kwiaty.
Traschka - Twoja opowieść zabrzmiała niczym horror no, ale Twój M. naprawdę zachował się super !!!
Nie myśl już więcej o tym przykrym zdarzeniu. 
A ja mam już wieszaczki z główkami myszek z Zara Home, niestety w pobliskim Leroy Merlin zabrakło upatrzonego przeze mnie materiału na organizer ( jasna zieleń ;-) ) więc muszę się wypuścić albo do Ursusa albo do Piaseczna
Cenowo chyba mi on zbyt tanio nie wyjdzie, ale choć będę zadowolona. A w skrzynce znów masa awiz - a dziś do 17 byłam w domu
- pewnie allegrowe zakupy. Wczoraj wysłałam list polecony do niesolidnego Sprzedającego - albo oddaje kasę albo idę na policję.
jak na razie ), upiorę i przysposobię pozostałe gadżety. Co do oldschoolowym wózków to są ładne, ale patrzę przede wszystkim na praktyczność oraz wygodę, no i na spacer to mimo, że do pracy ubieram się biurowo ( ale bez przesady
) to zdecydowanie styl sportowy, bo inaczej moim zdaniem by to dracznie wyglądało. Wózek retro mógłby ewentualnie pasować do zwiewnych letnich sukienek w kwiaty. Traschka - Twoja opowieść zabrzmiała niczym horror no, ale Twój M. naprawdę zachował się super !!!
Nie myśl już więcej o tym przykrym zdarzeniu. 
A ja mam już wieszaczki z główkami myszek z Zara Home, niestety w pobliskim Leroy Merlin zabrakło upatrzonego przeze mnie materiału na organizer ( jasna zieleń ;-) ) więc muszę się wypuścić albo do Ursusa albo do Piaseczna
Cenowo chyba mi on zbyt tanio nie wyjdzie, ale choć będę zadowolona. A w skrzynce znów masa awiz - a dziś do 17 byłam w domu
- pewnie allegrowe zakupy. Wczoraj wysłałam list polecony do niesolidnego Sprzedającego - albo oddaje kasę albo idę na policję.