reklama

Kiedy na zakupy ;)

Ja to nawet tetry nie lubię do wanienki - woda cieplutka, wanienka plastikowa - dla Edgara będzie musiało wystarczyć ;-) No, chyba że będzie się wyjątkowo wydzierał, to może dostanie tetrę ;-)
 
reklama
Dobrze mówisz Icak. Dziwne, że nasze matki nie miały żadnych "pomocy" jakie są teraz i mogły nas spokojnie wykąpać, wypielęgnować, itd. Dało się, dało... Fakt, niektóre rzeczy są pomocne, ale trzeba do wszystkiego podchodzić z umiarem i głową. Ja też zamierzam myć Małego ręką i tetra na dole wanienki.
 
Ja to nawet tetry nie lubię do wanienki - woda cieplutka, wanienka plastikowa - dla Edgara będzie musiało wystarczyć ;-) No, chyba że będzie się wyjątkowo wydzierał, to może dostanie tetrę ;-)

Oczywiscie ze musi wystarczy i wystarczy... Nosz kurczaczek, przecież fajniej jest taplac sie w ślizgiej plastikowej wanience (choc jest to niepoprawne określenie, bo plastiku nie ma !! To jest TWORZYWO SZTUCZNE aka polimer aka tworzywo polimerowe :P - zboczenie zawodowe :P) niż na jakis szorstkich tetrach czy gąbkach :D
 
Zołza ja raz kupiłam starszemu synkowi ten linomag. Raz go posmarowałam i rzuciłam w kąt.
Jest strasznie gęsty, ciężko go rozsmarować na skórce, a do tego śmierdzi.

Polecam tak jak mgordon krem z Ziajki. Konsystencję ma w sam raz i pachnie ładnie.
 
Zołza ja raz kupiłam starszemu synkowi ten linomag. Raz go posmarowałam i rzuciłam w kąt.
Jest strasznie gęsty, ciężko go rozsmarować na skórce, a do tego śmierdzi.

Polecam tak jak mgordon krem z Ziajki. Konsystencję ma w sam raz i pachnie ładnie.

A to, że linomag zapachem nie zachwyca, to racja ;-) W takim razie ja się jeszcze zastanowię. Chciałabym gdzies zobaczyc tę konsystencję i jak to się smaruje - bo słyszałam negatywne opinie, ale nie wszystkim to przeszkadza. No i teraz mam dylemat :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry