Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie wiedziałam jaką chustę wybrać, więc zdecydowałam się na ... nosidełko Michał je oglądał w mothercare i podobało mu się. CO myślice? Zda egzamin? Chodzi mi głównie o to, że jak pojedziemy nad morze, to nie chcę ciągać wózka po plaży...
Jak dla mnie nosidełko lepsze niż chusta... W tych chustach jak ja dzieciaczki widze na mieście to mi aż żal ich... takie stłamszone, zmiażdżone i kto wie co jeszcze... Ja byłabym silnie niezadowolona gdyby mnie ktoś wpakował do jakiegoś worka i nosił... ma to niby przypominac warunku panujące w brzuchu matki, no ale kurde... mnie to nie przekonuje... a w takim nosidełku malec ma więcej swobody
Tak więc w odpowiedzi na Twoje pytanie Aestima myślę, że to dobry zakup
Ja zakupiłam chustę i zobaczymy czy zda egzamin. Też się wybieramy końcem sierpnia nad morze. Musimy odwiedzić całą moją rodzinkę, pochwalić się Juniorem ;-)
Ja jakoś podobnie jak Doggi - nie mam zaufania do tych chust. Nosidełka bardziej mnie przekonują. Są specjalnie wyprofilowane i kręgosłup jest odpowiednio ułożony... ale to oczywiście moje zdanie Poza tym ja jestem strasznym nerwusem i nie widzę siebie wiążącej chusty... wolę proste i szybkie rozwiązania
Ja się w sumie skusiłam na chustę, bo przeczytałam wiele artykułów na ten temat i więcej przeważało na korzyść chust. A jak będzie, to przekonam się w praktyce. Aestima a chustą się pochwalę jak przyjdzie, bo kupiłam ją przez tablica.pl, a ogłoszenia już nie ma. W każdym razie jest fioletowa i zapłaciłam za nią łącznie z przesyłką 50 zł.
Silva dokłądnie tak jak mówisz Jak byłam u męża w pracy jedna kobitka po żarełku zaczęła pakowac maluszka swojego (miesiąc miał - pytałam, a ta mamuska nienawidze jej szczupła jakby nigdy w ciąży nie była !!) do tej chusty, zwariowałam... ja bym 10 razy wzieła i wywaliła tą chuste w piiiiiizduuuu.... raz z tej, zaraz z drugiej, potem pod pacha, miedzy girakmi, a ta chusta ma chyba ze 100 metrów i wiążesz i wiążesz i końca nie widac !! oł lord !! a nosidełko rach ciach ciach i wszyscy szczęścili