reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Kiedy na zakupy ;)

reklama
Silva dokłądnie tak jak mówisz :p Jak byłam u męża w pracy jedna kobitka po żarełku zaczęła pakowac maluszka swojego (miesiąc miał - pytałam, a ta mamuska nienawidze jej szczupła jakby nigdy w ciąży nie była !!) do tej chusty, zwariowałam... ja bym 10 razy wzieła i wywaliła tą chuste w piiiiiizduuuu.... raz z tej, zaraz z drugiej, potem pod pacha, miedzy girakmi, a ta chusta ma chyba ze 100 metrów i wiążesz i wiążesz i końca nie widac !! oł lord !! a nosidełko rach ciach ciach i wszyscy szczęścili :D

laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif


Doggi wbrew pozorom wiążanie chusty nie jest takie trudne. Kwestia tego, żeby wiązać wg instrukcji i wszystko dobrze ponaciągać.
ja noszę Mariusza w chuście i uwierz mi, że nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez niej. Wózek w moim przypadku jest zbędny
biggrin.gif

A co do nosideł to przeczytałam wiele artykułów na ich temat i jestem zdecydowanie za chustą. Nosidła wymuszają pozycję na dziecku, a w chuście się układa tak jak mu wygodnie. Dziewczynom, które się wahają między chustą i nosidłem polecam poczytać wątek ekspercki o chustach Chustowe dzieci - porady
Ja ze swojej strony zachęcam Was do noszenia w chuście. Moją siostrę już zaraziłam
biggrin.gif
 
ja nie będę nosic w chuscie bo dziecko cyckami zaduszę :p mówiłam Wam, ze znów mi urosły dojce?... 80G (nosze znów 75 ale takich wielkich 75 NIE MA !!) Staniki które kupiłam 3tyg temu są za małe !! A co jak laktacja przyjdzie !! jestem przerażona !! tak więc ja za chuste podziękuje, a męża nie wyobrazam sobie w niej :p wiec my pewnie kupimy nosidło.. o ile w ogóle kupimy takie coś... ale to się okaze w praniu, jaka ta nasza mała (DUŻA) będzie charakterkiem.
 
ja dostałam w prezencie nosidełko i jestem bardzo zadowolona bo chusty to bym pewnie nie używała może i jest wygodne dla dziecka ale zero komfortu psychicznego dla mnie by nie było - myślałabym ciągle tylko że dzieciak mi zaraz wypadnie i asekurowałabym go rękami a to bez sensu po to masz takie chusty/nosidła by mieć ręce wolne więc jak dla mnie zakup chusty mija się z celem ale podziwiam te które są innego zdania
 
Jak dobrze zwiążesz i ponaciągasz chustę to dziecko nie ma prawa wypaść. Ja po to wiąże Mariuszka,żeby mieć właśnie wolne obie ręce.
I gwarantuję Ci, że większy komfort zarówno fizyczny i psychiczny jest przy noszeniu w chuście jak w nosidle. Mam porównanie, bo starszego synka nosiłam w nosidle raz czy dwa i dla mnie to była kompletna porażka. Nie zamierzam nikogo przekonywać na siłę, to tylko moje odczucia :tak:
 
reklama
Do góry