Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Właśnie wyczytałam w tej gazetce polecanej przez Myfę że dzidzia uwielbia jak głaszczemy sie po brzuchu ponoć działa to uspokajająco na maluszka!!
Wiec wszedzie piszą co innego z tym dotykaniem i głaskaniem brzusia!! Ja uwielbiam dotykac swojego!!
ja byłam u ginekolożki w piątek i stwierdziła, że mam zbyt twardy brzuch, naprzepisywała leków więc jestem na prochach.... Ponoć taki twardy brzuch niezbyt dobry dla dzidziusia. Tak jak się do tej pory extra czułam, tak po tej wizycie coś podupadłam..
na zdrowy, taki chłopski rozum, to jak głaskanie może szkodzić - przecież to sama przyjemność i fakt że dzidzie reagują na głaskanie pozytywnie.
dzieki Karolka za słowa otuchy, najśmieszniejsze jest to że na początku jak brzuch sie robił twardy (tak dziwnie z jednej strony) to się cieszyłam ze to dzidzia sie wypina...
Karola7 zobaczylam obtrazek u gina wielki i w dmu w encyklopedi ciazy....wiem ze u mnie jelita swoje robia w kazdym razie przyczyniaja sie do twardnienia.....nie przejmuje sie tym.....jejku male mi przemeblowanie w brzuchu robi....nie wiem czy to jakis dobry duszek ale moja mam wczesniej z pracy przyszla i zrobila mi bigosik....zaraz kminku ide wziasc zeby mnie nie wzdelo bo chyba padne ;-)
jeju, no nie mogę z tym bigosem o mamoooo, zrób mi bigos... (to niemozliwe, moja mama nie umie gotować ) ale może tatuś (powiadam wam cudownie gotuje, minął się z powołaniem...)?
Karolka7 dostałam na to twardnienie Euphyllin, zaleciła łykać dodatkowo magnez z wit B6 i jakieś globulki dopochwowe; jak łykam te prochy to brzuch spina sie kilka razy dziennie - ok 3; ale przed braniem prochów częściej byl twardy i przez dłyższy czas
Może to skłonność dziedziczna, mama mówi że też jej sie tak "stawiał brzuchol"