Moja juz od jakiegos czasu weszla w okres buntu (moze dzieki temu ominie nas w okresie dojrzewania) ;-)
Nie odpukuje, nie kopie, kiedy chce uszczesliwic kopniaczkami moja mame, przestaje kopac natychmiast po pzylozeniu reki przez kogokolwiek innego niz ja.... Najbardzie daje sie we znaki, kiedy usypiam i nie moge nic spokojnie zjesc, bo tak skacze....
Taka zlosliwa mlpka po mnie ;-)
A w brzuszek wali juz tak, ze pies sie na to gapi nawet i podskakuja mi spodnie.... To akurat bardzo mi sie podoba :-)