Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No własnie troche sie martwie bo takie twardnienie brzusia ponoć nie jest dobre ale gdy jest za czeste u mnie to raczej sporadycznie sie zdarza zapytam gin przy nastepnej wizycie!!
Karolla mi twardnieje brzuch zawsze wieczorem na godzinkę może dwie,mam tez odczucie ciągnącej
skóry nie jest to przyjemne.
Zobacze jak to będzie się powtarzać to będe dzwoniła do mojego gina.
Gdybyś wiedziała coś na ten temat daj znać ;D
Całuski
Karolla koniecznie napisz co oznacza to twardnienie brzucha, jak juz bedziesz wiedziec. Ja tez mam cos takigo ale bardzo rzadko. Najwyzej raz dziennie i to nie zawsze.
A swoje malenstwo czuje juz coraz mocniej!!!
23.10 mam USG przesiewowe, mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i nie moge sie juz doczekac widoku dzidziusia!
brzuch twardnieje tez jesli jelita zbieraaja gazy....sorki ze na takie tematy, ale wyproznienie sie pomaga .....
poza tym twardniec ma co jakis czas bo macica ciwczy....ja biore magnez i powiem Wam ze lepiej mi....efekt dopiero po 2 tyg zobaczylam ale warto bylo...teraz tez twardnieje ale nie tak czesto....a noi jak pecherz jest pelny tez bedzie twardnial rzuch...gin powiedzia mi ze macica nie jest tez obijetna na koopniaki malego musi jakos reagowac....nie martswcie sie to naturalne jesli zas dojda bole brzucha tam gdzie male jest wtedy do lekarza...a noi krwawienie....
Myfa mi tez chyba magnez pomógł. Gin zwiększyl mi miesiąc temu dawkę 3x2 AsmagB i mam wrażenie ze tez po jakis 2 tygodniach brzunio mniej twardnieje. Chociaż dzisiaj daje popalic.
No Mati wreszcie zadowolony. w prawdzie nie poczół dzidzi, ale zobaczyl jak podskoczyl mi brzunio.