reklama

Kolejna ciąża

Martynaa02

Fanka BB :)
Witajcie,
W kwietniu 2018 r urodziłam córeczkę, we wrześniu 2019 zaszłam w drugą ciążę ale poroniłam w 6 tygodniu, nie było przeciwwskazań aby odczekać i w styczniu zaszłam w kolejną ciążę która jak się okazało była podobno biochemiczna. Czy któraś z Was miała też taki problem i 3 próba zajścia w ciążę z drugim dzieckiem była szybko i wszystko dobrze się skończyło? Troszkę się boję kolejnego rozczarowania i kolejnych wizyt na izbie przyjęć w szpitalu w którym to mi mówią "przykro mi.."
Pozdrawiam,
Martyna
 
reklama
Moje ramy czasowe wyglądają tak.
2016 poronienie w 11 tygodniu. Sierpien
2017 druga ciąża zakończona sukcesem. Córka urodzona w październiku 2017.
2018 trzecia ciąża. Poronienie 1 czerwca- w dzień dziecka.
2019 czwarta ciąża. Syn urodzony 1 października.

Srdnio co sześć miesięcy zachodziłam w ciąże.
 
Hey dziewczyny. Czy któraś z Was doświadczyła krwawienia implantacyjnego?? Czy po kilku dniach okazało się że jesteście w ciąży?
Ja mialam w dniu spodziewnej miesiączki. Dzisiaj mam 3 miesieczna córkę 😊 Wcześniej miałam dwa poronienia. Jedno w około 9 tygodniu a druga to była ciąża biochemiczna. Za trzecim razem w końcu udało mi się donosic 😊
 
reklama
Ja niestety myślałam ze mam plamienie implantacyjne ale to była poprostu wczesna @ :( ale trzymam kciuki żeby u Ciebie było ☺️ Bo mi tez się w końcu udało i teraz 14+0tc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry