• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kolka czy nietolerancja laktozy?

reklama
kolka może ale nie musi być wywołana nietolerancją laktozy, trzeba zwrócić uwage również na inne objawy a najlepiej skontaktowac sie z pediatra, moja córka ma kolki z powodu własnie nietolerancji laktozy, duza ulge przynosi jej kolaktaza ktora dodaje do podawanego jej mleka
 
U mnie co jakiś czas jeszcze przydarzają się kolki. To jest tragedia, bo mi serce pęka jak widze, że boli to tak mocno, a czesto malo co pomaga.
 
Nam lekarz zalecił na nietolerancję laktozy delicol ale po karmieniu (5 kropelek) i probiotyki. Oczywiście nie wiedzieliśmy tak zupełnie czy płacz oraz prężenie brzuszka jest powodowane nietolerancją laktozy. Nie ma za bardzo testów dla maluszków i po prostu trzeba przebadać czy właśnie to jest przyczyna kolki. Jesli kolka się przedłuża to mozna domniemać, ze nie jest to kolka fizjologiczna ale kolka spowodowana utrudnionym trawieniem mleka przez dziecko. Często dajemy poza tym małą na brzuch i wtedy pomaga. Dziecko jak jest na brzuszku ruszając nóżkami samo robi sobie masaż i wypuszcza nagromadzone gazy.
No i polecam przekonać się do chustonoszenia, ktore ma 3 zalety
Po pierwsze zmniejsza problemy zoładkowe bo brzuszek dziecka się masuje
Po drugie ma się wolne ręce
Po trzecie jest lepsza więź matki z dzieckiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry