gaja23
multimama '02 '06 '10
Dorota u nas nie ma prywatnych przedszkoli, tyle płacimy nie dodaję opłat za dodatkowe zajęcia i ubezpieczenia, komitety itp. To jest tylko wyżywienie i opłata stała 
U nas też od 7-12 jest darmowe ale wiadomo obiadu nie zje jak inne jedzą i śniadania? to trzeba zapłacić za jedzenie a co to jest od 7 do 12? Nic jak pracujesz nie ratuje cię to. Ja patrzę pod tym kątem bo nie każdy mam babcie co są chętne aby przed 12 odebrać dziecko czy dzieci i siedzieć z nimi do 16.30 zanim sie wróci z pracy :/ Moja będzie od 7 - 15 bo to zerówka i chcę aby czegoś się nauczyła, bo Panie zaczynają zajęcia po śniadaniu koło 9 to w 3 godziny nic prawie nie załapie. Ech przeżyję to choć będzie kurcze ciężej.
Ala u nas rytmika dodatkowo 10 zł za m-c. Angielski 25 zł m-c i tak sie dozbiera jeszcze do podstawowej kwoty.

U nas też od 7-12 jest darmowe ale wiadomo obiadu nie zje jak inne jedzą i śniadania? to trzeba zapłacić za jedzenie a co to jest od 7 do 12? Nic jak pracujesz nie ratuje cię to. Ja patrzę pod tym kątem bo nie każdy mam babcie co są chętne aby przed 12 odebrać dziecko czy dzieci i siedzieć z nimi do 16.30 zanim sie wróci z pracy :/ Moja będzie od 7 - 15 bo to zerówka i chcę aby czegoś się nauczyła, bo Panie zaczynają zajęcia po śniadaniu koło 9 to w 3 godziny nic prawie nie załapie. Ech przeżyję to choć będzie kurcze ciężej.
Ala u nas rytmika dodatkowo 10 zł za m-c. Angielski 25 zł m-c i tak sie dozbiera jeszcze do podstawowej kwoty.
Ostatnia edycja:

On mi na to, że wsio musi sam robić, jego kierownik ma wszystko gdzieś i sie nie wyrabia, a że prawdopodobnie on ma zostać kierownikiem to już tak będzie bo nie ma ludzi dość dobrych, którym mógłby powierzyć pracę. Tzn. ma dziewczynę ale ona jest w ciąży i wiadomo musi się przyszykować, że lada dzień przyniesie zwolnienie
Ja go rozumiem , ma ambicje chce jak najlepiej dla nas ale kurka tylko on tak po godzinach zaiwania, każdy ma wsio w tyłku
a ja przed ta burzą wybrałam się do brata i co najlepsze droga biegnie przez las tzn. jest to główna droga asfaltowa, a tak mi samochód spychał wiatr że szok no i myslę sobie wrócę przed burzą jak wyjeżżałam od niego to już było ciemno normalnie i burza złapała mnie tak w połowie drogi a tak padało że wycieraczki nie nadążały Drzewa leżały na jezdni
. Jeszcze żebym miała jakąs towarzyszkę do spacerów czy coś a tutaj chęnych brak oczywiście od czasu do czasu ktoś się nawinie ale to tak raz na tydzień. Normalnie fioła można dostać:-)