Witam :-)
Zaraz idziemy do miasta, mam nadzieję że nie będzie padać.
W sumie to mieliśmy jechać we trójkę, ale K. wczoraj stwierdził, że możemy sobie same pojechać, bo on nie będzie miał co tam robić. I dobrze, bo tak to byśmy byli 2 godz. i do domu, bo tak zawsze jest jak wszyscy jedziemy.
A tak i my z córcią sobie połazimy, pooglądamy i babcia z dziadkiem szczęśliwi
Do domu wrócimy dzisiaj wieczorem.
Gaja jak tam Ola, lepiej już ? Oby na niej się choróbsko skończyło.
Nas też pogoda nie rozpieszcza, choć powoli promyki słońca widać, to może nie będzie tak źle.
Editek musiałam się wyrwać z domu, bo jakiś podły nastrój miałam przez ten cały tydzień
Fajnie, że udało się pokupować ciuszki.
Mi też by się jakieś witaminy przydały, bo ostatnio jestem ciągle dętka.
Oby ten pęcherz udało Ci się szybko wyleczyć.
Jolek Święto Ceramiki jest co roku, bo tutaj jest pełno zakładów ceramicznych i przyjeżdżają wtedy ludzie z całej Polski. Choć w tym roku jakoś się nie popisali, bo nie ma fajnych koncertów, tzn, jakieś tam są ale nie dla mnie.
Fajnie, że już nas rozróżniasz :-)