reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Edytko Miłosz ma wadę po mnie tylko ja teraz mam taką jak on w wieku lat 10-ciu:baffled: Teraz musimy okulary zrobić i znów z 200 zł styknie albo i więcej:sorry2:
 
reklama
Młody mi przykimał po 18tej i po godzinie go obudziłam bo w nocy nie będę z nim siedziała i się bawiła:/ Ale wstał i teraz lata jakby się szaleju najadł więc raczej nic mu nie jest. Nawet około 20stej krótki spacer zaliczyliśmy. Wiatr ustał więc nawet ciepło jest. Teraz idzie sie kąpać potem ja prysznic wezmę i brykniemy lulu.
Też dziś słyszałam że od niedzieli ma się pogoda zepsuć, teraz się tylko zastanawiam gdzie są te upały niby do końca sierpnia :confused::wściekła/y:

Gaja wydatek niemały nowe okulary.

Edyśku ja jestem kochana moja:) Wiem że jeszcze sporo upadków przed nami :(
 
witam,
u nas znów chorobowo, tym razem Olka wymiotowała chyba 6 razy wczoraj wieczorem:sorry2: Oby dziś był spokój:sorry2: to chyba jakiś wirus bo po 1,5 doby Olkę po Maksie dorwał:dry:

A gdzież wy się podziewacie? Jak nie ma Ali i Doroty to pustawo:baffled: I Toxi się nie odzywa nic a nic ostatnio:sorry2:

Ja już póki co agrafke zaliczyłam, abs-ki to jak Miłosz wstanie bo w nocy przylazł do mnie do wyrka bo mu komary bzyczały:-p
 
Jestem i ja:-)
Czytałam Was wczoraj niestety mały nie dał odpisać:baffled: to co wyrabiał przechodziło ludzkie pojęcie:dry:.
Po południu pojechalismy na zakupki, chciałam sobie cosik kupić ale kuźwa nic nie ma a jak są to takie szmaty że masakra:szok:.Kupilam sobie jeansy bo mialam tylko jedną parę ale dzisiaj cosik sobie jeszcz kupie:tak:.

Gaja o masz ci los to raczej napewno wirus, dobrze chociaż że szybko przechodzi a ty jak tam wyspana ?:baffled:
Jolek mój ostatnio pprzywalil czołem w kaloryfer to dopiero miał guza jak jabłko ale się najadłam strachu matko:szok:. Jak mały ci wstanie koło 18 to długo go potem usypiasz? heh
Edysiek pracujesz czy znowu cos działasz?:-)
 
Editek ja wyspana bo w nocy nie wymiotowała;-) o 5.45 za to Maks pobudkę zrobił:dry:
A ja juz skończyłam abs na brzuch i pośladki:tak: Stwierdzam, że moje pośladki pozostawiają wiele do życzenia, bolały jak cholera przy ćwiczeniach:-p

A co do ciuszków w sklepach to pozostawiam bez komentarza, ceny z kosmosu a raz się wypierze i podłogi można wycierać (nie wszystkie ale dużo takich trafiłam):dry:
 
Twój Maksik strasznie wcześnie wstaje, długo śpi Ci w dzień i wcześnie go kładziesz?
Fakt te rzeczy w sklepach niewiem z czego robią nawet niektóre to się boję prać hehe tak jakby jednorazowkami były :-).
Ostatnio wogle stwierdzilam że wszystkie rzeczy które kupiłam sobie teraz na lato nadają się na śmietnik wyglądają jakbym je nosiła z 10 sezonów, tak się sprały i co najlepsze trochę ich mam także nie chodzę ciągle w tym samym i nie piorę co chwila.
 
wpadam szybciorem bo iinternet kiepski

Gaja tak mamy bez wyżywienia :( z wyzyw. raczej ośrodki a my mamy pensjonat w domku można wykupić dodatkowo obiady, mamy 1 pokój z łazienką, jest szafa, komody i takie tam, super ale dla pary bez dziecka..teraz to wiem..


Edysiek owszem mówiłam o zupkach..dla mnie i P nie stanowi to problemu, najgorszy jest Mateusz, mleko, kaszki, desery, obiady, nie ma nawet aneksu, no nic, tylko komoda na której wszystko się robi i wyobraź sobie to.. :/ chociaż starasz sie jak możesz i tak będzie graciarnia :/ dlatego tak mnie to wkurza

dzieki za miłe słowa laski, że nie wyglądam tak źle, ale uwierzcie.. zdj mówią coś innego zwłaszcza w stroju gdzie słońce uwydatnia to i owo :/ nie opalone :/wiem, że teraz potrzebe są ćw. na jędrność skóry..
i tu Gaja zaczynam Cie doskonale rozumieć.. eh...
codziennie chodzimy po minimum 10 km na 1 spacer a sa zazwyczaj dwa plus bieganie na plaży, więc myśle, że ten hot dog, gofry czy lody nie szkodza tak bardzo ;-) rybki morskie są pyszne zwłaszcza śledź! jestem w szoku .. ceny takie sobie, drogie zwłaszcza przekąski i słodycze bo tu mnóstwo kolonii..


mały przekonał się do morza i piasku, krzyczy i piszczy jak widzi, że idziemy na plaże, jest podnieta na maxa!
dzisiaj zimniej, bez słonka :/ ale bez wiatru - porywy do 40 km wczoraj ..mam nadzieje sie jeszcze opalic i popływać ;-)

przepraszam, że nie odpisuje każdej z Was ale naprawde złapałam chwilke, żeby tu napisac, buziaki!
 
Editek śpi w zień do 3 godzin, idzie spać koło 22 - no nic nie poradzę, kwestia przyzwyczajenia ale czasu dla siebie i T. zero a do tego Miłosz zaczyna coraz dłużej siedzieć to niedługo o seksie w ogóle zapomnę:baffled:

Dorotka ja własnie może nie mam zastrzeżeń do wagi ale do jędrności mojej skóry, wiem, że nie da się jej wrócić nastoletniego wyglądu ale poczucie, że ćwiczę i robię cokolwiek w tym kierunku a nie siedzę i narzekam jak to źle wyglądam daje mi choć jakąś satysfakcję:tak: I po drugie czasem aparat przekłamuje, zauważ, że to tylko obiektyw - soczewka i zależy pod jakim kątem, w jakiej odległości i świetle raz możemy wyjśc super a raz jak kluska . Także zdjęciom nie do końca ufam bo jeśli w nich byłaby ukryta cała prawda o moim ciele to pewnie bym się pogrążyła na amen:no:
 
Gaja mam to samo Adrian chodzi spać później od nas, ale my okupujemy ostatnio łazienkę hehe bo inaczej to bym sobie właśnie też mogła pomarzyć hihihi
Mateuszkowa fajnie że Mati się oswoił i polubił plażę zawsze to ty sobie odpoczniesz i posiedzisz jak się w piachu bawi:-)

A mały mi usnął o 12 bo mieliśmy gości i się wybawił ciekawe ile jeszcze będzie spał:confused: a jest taki upał że masakra to go wezmę po poludniu dopiero to się do wieczorka wymęczy:tak:.
 
reklama
Cześć kobitki. Z racji tego że słońce nam uciekło i jest szaro na dworku popadłam w ir sprzątania, łącznie z myciem okna:) Teraz czeka mnie pranie firanki. Na razie się moczy, zastanawiam się czy prać ręcznie czy w pralce:/
Młodzian zdążył się kimnąć. Spał bez pieluchy i udało mu się nie nasikać do łóżeczka:)

Gaja
kurde to faktycznie jakiś wirus mam nadzieję że na Oli się skończy i nie dopadnie reszty rodzinki.

Editku to słabe te zakupy były. Dziewczyny czasami te ciuchy ze sklepu po kilku praniach nie nadają się nawet na szmatę do podłogi:(

Mateuszkowa
wyluzuj w końcu na wczasach jesteś :p Co tam graciarnia co tam brak kuchni ważne że jesteście razem, z dala od domu urlopujecie się i zapominacie o codziennych troskach. Na zamartwianie się przyjdzie jeszcze czas:) Super,że Mati się zaaklimatyzował:)
 
Do góry