• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Mateuszkowa to był polonez więc nic się nie stało. Za to inne auta pokiereszowane :/

Editku a dziękuję dieta ok choć też mi się zdarzyło zgrzeszyć i zrobić małe odstępstwa. Do tego ćwiczenia.Mam nadzieję,że się nie załamię jak stanę w piątek na wadze :confused: Ach i muszę powiedzieć że spodnie mi się robią luźne na udach czyli postępy są widoczne:)

 
reklama
Jolek właśnie.. moj ojciec miał wtedy tez poloneza,.. na gaz.. a ja tydzień po zdaniu prawka. porażka

zjadłam właśnie 6 trufli z wawelu :(

edit:
Editku ten punciak był draśnięty tylko jak zderzak/ światło, ale nic nie rozbite..lekko wgięta blaszka nawet nie widać tego było, ale przecież nie będę się ukrywać jak zrobiłam.. hehehehe
 
Mateuszkowa to mój tak się z babką pyknął i też się dogadywał, zresztą było widać że wcześniej już gdzieś miała zderzak rozwalony. No i sobie naprawiła kawał auta na nasze ubezpieczenie!
 
Jolek no tak jest....
nie oszukujmy się..
my też mamy jeden bok wgnieciony - taki kupiliśmy :P i nie ukrywam, że jak coś sie przydarzy w niego to zrobimy całość, póki co nie ruszamy bo to trzeba wiedzieć, że to wgniecenia a nie taki kształt :P
 
Niestety ludzie kombinują jak mogą!!
Ok. Młody zasnął więc ja uciekam pod prysznic w końcu.

Śnieg u nas sypie:/ Chyba czas sanki zakupić:)


Edit.

Dziewczyny czym Wy szorujecie fugi między kafelkami,macie jakiś sprawdzony sposób? Muszę wyszorować podłogę w łazience.
 
Ostatnia edycja:
A ja fug nie czyszczę taki brudas ze mnie:-p

Właśnie zbieram się po Olkę a tak mi się strasznie nie chce, właśnie mnie zmęczenie łapie po tej porannej pobudce:baffled: I jeszcze do tego szaro za oknem to już w ogóle:baffled:
 
Mateuszkowa ale robisz taką pastę czy rozpuszczasz sodę w wodzie??

Gaja
ja tam też nigdy nie czyściłam i teraz mam efekt :/
Szaro to i u nas cały dzień, młody już mi dwie godziny prawie śpi przez to.
 
Jolek rozpuszczam

ja już po usg-wszystko ok, nie znoszę tego badania a w dodatku to było 1 raz z facetem w średnim wieku:szok::rofl2: no nic
moja matka mnie podkurzyła.
eh
 
reklama
Mateuszkowa a Ty miałaś usg piersi czy czego? Co znowu mamuśka wymyśliła??

My na zakupach byliśmy.Kupiłam prezenty dla chłopaków mojej siostry dwa koce dla Igora do wózka, jeszcze nie wiem który tak naprawdę przeznaczę do tego celu.
Dziewczyny oglądałam właśnie gazetką TESCO i od czwartku mają być kaszki Bobovita 3szt. za niecałe 15zł! Ja się pewnie nie załapie bo będziemy mogli jechać dopiero wieczorem:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry