• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Gaja no to współczyje :/ może mu się odmieni to niedługo. Moj Mati też nie lubi.. dlatego ubieram mu mało szmat w sumie.. :/

Jolek adres ma Gaja w suwaczku ;-) no właśnie nie o rozmiar chodziło wtedy.. :/ sama już ni wiem, my na 5tkac jedziemy już od września..

a u mnie nie ma ani tv ani neta i to do 17 >;( podpięlam się do internetu z parku ale to tu to chodzi chyba 2 metry /godz hahahaha :P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no widzisz hehe duże doopki mają chłopaki
a P ostatnio chciał mu 6 kupić hahaha a 5 sa przecież od 12 kg :P to co on se myślał :P
 
Witam :-)
Ostatnio nie mam czasu na nic, wracam do domu po 16 i ledwo co ogarniam wszystko.
Wczoraj ubrałam z córcią choinkę. I od razu czuć święta :tak:
Dzisiaj też zrobiłam pranie, ogarnęłam trochę, ugotowałam zupę i już raczej nic nie zrobię. Ale byle do świąt ;-)
 
Jolek jak tam lepiej CI ?? a bo byś sie za sprzątanie wzięła to bys się rozruszała :-D:-D:-D:-D
Edytko no jesteś :D u nas jeszcze choinki nie ma ale światełka na karniszach owszem
 
u nas też choinka ubrana, ja sama pewnie bym ją w wigilię ubrała ale to bardziej pod dzieci co by oczy nacieszyły dłużej :)

Max pieluchy te największe nosi i ledwo się dopina ale dobrze, że już tylko na noc, od razu kosz na śmieci zapełnia sie w 3 dni a nie jeden:-p
 
Mateuszkowa wyszliśmy na dwór przewietrzyłam się trochę i lepiej się zrobiło, z a to teraz znowu zaczynam zamulać. Chłopaki poszli się położyć a ja chyba jakiś film sobie włączę:)
Jak ja się wezmę w końcu za sprzątanie porządne to mnie na forum ze 3 dni nie zobaczycie :P

Edytko to dni Ci teraz lecą biegusiem.Wrócisz z pracy chwilę się zakręcisz i już spać trzeba iść:/

Gaja i jak tam lekcje odrobione?? :) U mnie śmieci ile by nie było zawsze M wieczorem wynosi jak z psem na dwór idzie:)
 
Witam :-)
Chwila na kawę z BB ;-)
Jolek właśnie tak jest, że ledwo coś zrobię a już noc.
Mam tylko nadzieję, że po niedzieli koleżanka wróci i będę mogła coś w domu zrobić. Ona na razie jeszcze nie poszła na zwolnienie ciążowe, tylko zwyczajnie się rozchorowała, więc szansa jest.

A najlepsze jest to, że teściowa złamała nogę i jest w szpitalu, wyjdzie gdzieś za tydzień. I chyba na mnie spadnie w większości przygotowanie Wigilii na razie o tym nie myślę :eek:

Gaja moja Angela też bazgrze jak kura pazurem. Z tym, że jak chce i się nie spieszy to pisze ładnie. Ale spieszy się zawsze, więc zawsze bazgrze. I też już zauważyłam, że to raczej ścisły umysł, zadania z matmy to dla niej chwila, a z polskiego już gorzej. Ostatnio miała napisać opowiadanie, co ja nerwów zjadłam :wściekła/y: i tak na końcu pisała i ryczała.

Mateuszkowa to jak Ty neta nie masz to już cały dom powinnaś mieć wysprzątany :-D
Editek o Tobie nie zapomniałam, ale nie wiem co napisać :sorry2:
 
reklama
Gaja i jak tam lekcje odrobione?? :) U mnie śmieci ile by nie było zawsze M wieczorem wynosi jak z psem na dwór idzie:)

U nas to mam zamykany kosz to nic nie czuć w domu:tak: ale my mamy problem typu takiego, że nie mamy miejsca w śmietniku :/ Mamy dwa kosze małe na 14 osób :/ Do tego sąsiad płaci za jedną a wynajął trzem z małym dzieckiem to oni codzień po dwa worki wynoszą:eek: I efekt taki, że w poniedziałek wywożą a w środe nie masz gdzie worka wyrzucić:confused2: A co dopiero pozbyć się zbędnych rzeczy z domu, nie ma szans:dry:
Wczoraj był wtorek i już cały kosz pełen po jednym dniu:eek: A ja tylko jeden worek wyrzuciłam, to ja nie wiem co oni wyrzucają wiecznie albo ktoś z domków jednorodzinnych (są po drugiej stronie ulicy) przyłazi nam śmieci podrzuca , bo tacy to chytrzą na śmietnik, bo wezma najmniejszy a potem nadmiar syfu komuś podrzucają:no: wiem, bo nawet nasza pani sklepowa, widziała jak dziewczyna do śmietnika takiego chodnikowego śmieci z domu niosła (a kasy mają):confused: Dobra koniec o śmieciach hehe.

My dziś przeprawe w nocy mieliśmy, Maks nie spał w dzień i padł ok 18 i obudził się o 22.30 i nie spał do ..... 4:szok: Łaził po pokojach, śpiewał, skakał, gadał, mleko dwa razy chciał i siku na nocnik, no T. wstał jak zombie do roboty:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry