reklama

Kto po in vitro?

oni się skupiają na kasie, a nie na pacjentach

zastanawiam się nad tym nowym doktorkiem, jako prowadzącym.
Młody co prawda...ale odniosłam wrażenie, że jemu chce się chcieć.
Miro mówił, że ma dobre wyniki...w sensie uzyskanych ciąż
 
reklama
Najki, Monia, widzę że nie jestem jedyna, którą Invicta do szału doprowadza. Tak, im tylko kasa w głowie.
Ja muszę być w Invicta bo jestem w programie do skutku. Zresztą moj doktor jest super, tylko cała obsługa do d...y
 
yplocka a u kogo się leczysz? Ty też we Wro?
Ja chciałam zmienić realizatora na Invimed, ale się nie da...
Środki jakie dostali są już tylko dla zakwalifikowanych u nich pacjentów. Ja przechodząc do nich jestem traktowana jak nowa i dla mnie nie ma już kasy.

OK, rozkminiłam..GDAŃSK :) u profesora Łukaszuka?

Madziu czemu "nie wiadomo czy się uda"?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry